Home Przestępstwo Atak Obecna gwiazda Elche, a także była gwiazda Wolves i Nottingham Forest, Rafa Mir, trafiła do więzienia...

Obecna gwiazda Elche, a także była gwiazda Wolves i Nottingham Forest, Rafa Mir, trafiła do więzienia za napaść na tle seksualnym

0
Rafa Mir, obecnie wypożyczony z Sevilli do Elche CF, został skazany na osiem i pół roku więzienia przez sąd w Walencji. Sąd uznał go winnym napaści seksualnej z penetracją i uszkodzeniem ciała.
Rafa Mir, obecnie wypożyczony z Sevilli do Elche CF, został skazany na osiem i pół roku więzienia przez sąd w Walencji. Sąd uznał go winnym napaści seksualnej z penetracją i uszkodzeniem ciała.

Rafa Mir, obecnie wypożyczony z Sevilli do Elche CF, został skazany na osiem i pół roku więzienia przez sąd w Walencji. Sąd uznał go winnym napaści seksualnej z penetracją i uszkodzeniem ciała.

Sędziowie stwierdzili, że ofiara nie wyraziła zgody na żadną z dwóch czynności rozpatrywanych podczas procesu. Mir nie rozpocznie jednak odbywania kary do czasu uprawomocnienia się wyroku, ponieważ zachowuje prawo do apelacji.

Sąd nakazał również piłkarzowi zapłatę ofierze odszkodowania w wysokości 64,000 tys. euro.

Mir ogłasza apelację

Mir, który był wypożyczony do Elche do 30 czerwca, odrzucił decyzję klubu w krótkim oświadczeniu opublikowanym na Instagramie.

„Nie zgadzam się z wyrokiem i w najbliższych dniach złożymy apelację. Nadal ufam wymiarowi sprawiedliwości” – napisał.

Napastnik, który strzelił osiem goli dla Elche w tym sezonie, nadal utrzymuje, że spotkanie odbyło się za obopólną zgodą.

Sprawa dotyczy wydarzeń, które miały miejsce w domu Mira w Bétera w nocy 31 sierpnia 2024 roku. Podczas rozprawy Mir zaprzeczył, jakoby dopuścił się napaści seksualnej na kobietę i odpowiadał jedynie na pytania swojego prawnika, stwierdzając, że „wszystko odbyło się za obopólną zgodą”.

Ofiara opisała jednak dwa przypadki napaści seksualnej z penetracją. Zeznała, że ​​płakała, miała trudności z oddychaniem, bała się i wielokrotnie prosiła Mira, żeby przestał.

Sąd uznaje zeznania ofiar za wiarygodne

Zgodnie z wyrokiem, dowody wykazały, że przestępstwa zostały popełnione „poza wszelką wątpliwością”. Sąd nadał dużą wagę zeznaniom dwóch skarżących, których relacje określił jako spójne, logiczne i szczegółowe w trakcie całego śledztwa i procesu.

Sędziowie stwierdzili, że zeznania głównej ofiary zostały poparte oświadczeniami świadków i raportem biegłego psychologa przedstawionym przez dwóch biegłych.

Sąd zwrócił również uwagę na jej wielokrotne prośby o udostępnienie nagrań z kamer bezpieczeństwa w domu Mira. Później poinformowano ją, że kamery nie działały w tym czasie. Sędziowie uznali te prośby za istotne, argumentując, że nie miałaby powodu, aby domagać się nagrania, gdyby wydarzenia nie przebiegały tak, jak je opisała.

W orzeczeniu odniesiono się również krytycznie do zachowania funkcjonariuszy policji lokalnej Bétera, którzy uczestniczyli w incydencie. Obie kobiety zeznały, że funkcjonariusze wydawali się obojętni na ich bezpieczeństwo i rzekomo śmiali się razem z oskarżonym.

Sąd stwierdził poważne sprzeczności między relacjami funkcjonariuszy a zeznaniami skarżących i stwierdził, że ich zachowanie powinno zostać zbadane. Jeden z funkcjonariuszy twierdził, że Mir zatrzymał się na polecenie, podczas gdy inny stwierdził, że ofiara opisała spotkanie jako dobrowolne. Sędziowie ostatecznie przyznali większą wagę dowodową zeznaniom kobiet.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny i nadal można się od niego odwołać.