PSOE wezwał do natychmiastowa rezygnacja burmistrza San Fulgencio José María Ballester po Prokuratura orzekł, że zablokowany wniosek o wotum nieufności powinien zostać uznany.

Raport prokuratora koncentruje się na sesji plenarnej z czerwca 2025 r., podczas której komisja ds. wieku złożona z dwóch osób Partia Ludowa Radni przerwali głosowanie na wniosek o wotum nieufności złożony przez PSOE i niezależnego radnego. Według prokuratury, decyzja ta bezprawnie uniemożliwiła grupie socjalistycznej korzystanie z prawa do udziału w życiu politycznym. Sąd został teraz poproszony o zatwierdzenie wotum nieufności, co mogłoby doprowadzić do zwołania nowej sesji plenarnej i umożliwienia przeprowadzenia głosowania.

Tłem kryzysu jest krucha równowaga sił, która powstała po wyborach samorządowych w 2023 roku. PP zdobyła pięć mandatów i utworzyła koalicję z dwoma radnymi z lokalnej partii. W 2025 roku jeden z tych radnych złamał szeregi i opowiedział się po stronie PSOE, pozostawiając Ballestera w mniejszości. Podjęto wówczas dwie niezależne próby usunięcia go z urzędu poprzez wnioski o wotum nieufności – oba wnioski zostały zawieszone, pomimo formalnego zatwierdzenia przez sekretarza gminy.

Liderzy PSOE twierdzą, że zawieszenia nie były przypadkowe. Sekretarz generalny partii Vega Baja, Joaquín Hernández, określił sytuację jako „umyślne nadużycie władzy” i ostrzegł, że utrzymujący się paraliż może mieć poważne konsekwencje osobiste dla osób zaangażowanych. Socjaliści złożyli już skargę karną za domniemane nieposłuszeństwo związane z drugą zawieszoną sesją, argumentując, że wielokrotne ignorowanie procedur prawnych. Podkreślają, że jeśli Ballester złoży teraz rezygnację, to postępowanie karne zostanie unieważnione.

Były burmistrz i obecny rzecznik socjalistów José Sampere Posunął się dalej, nazywając tę ​​sprawę „prawdziwym demokratycznym zawłaszczeniem Rady Miasta”. Oskarżył Partię Ludową (PP) o to, że zamiast uszanować wolę większości w radzie, woli walczyć w sądach i ostrzegł, że w rezultacie cierpią służby miejskie i codzienne zarządzanie. „Miasto jest praktycznie sparaliżowane” – powiedział, powołując się na skargi mieszkańców, wstrzymane projekty i załamanie zaufania społecznego.

PSOE argumentuje, że szkody wykraczają poza politykę partyjną. San Fulgencio, liczące około 10 000 mieszkańców, pojawiło się w mediach krajowych w związku z tym, co socjaliści nazywają „absurdalnym i niepotrzebnym spektaklem”, podważającym zaufanie do lokalnej demokracji. Apelują do władz regionalnych o interwencję w celu zapobieżenia dalszemu pogarszaniu się sytuacji instytucjonalnej i jak najszybszego przywrócenia normalnych rządów.

Burmistrz Ballester odrzuca jednak oskarżenia o złą wiarę. Twierdzi, że opinia prokuratora opiera się na przepisach, które zostały już uchylone, i twierdzi, że podczas zawieszonych sesji doszło do rzeczywistych uchybień proceduralnych – w szczególności dotyczących formalnego statusu niezależnego radnego, który poparł wniosek. Przyznając, że popełniono błędy, Ballester utrzymuje, że PP działała zgodnie z własnym rozumieniem prawa i zapewnia, że ​​podporządkuje się każdej decyzji sędziego.

W miarę jak sąd przygotowuje się do wydania orzeczenia, narasta presja na burmistrza, by dobrowolnie ustąpił. Dla PSOE wybór jest jasny: zrezygnować teraz i pozwolić na wybór nowego burmistrza, czy zaryzykować przedłużenie kryzysu prawnego i politycznego, który – jak ostrzegają – szarga reputację całej gminy.