W poniedziałek wieczorem Elche zostało wstrząśnięte, gdy dwóch domniemanych squattersów zabiło dwóch mężczyzn i poważnie raniło trzeciego w luksusowej willi w El Pinet. Podejrzani, obaj obywatele polscy, zostali aresztowani po napiętym, 20-godzinnym starciu, potwierdziła Gwardia Cywilna.
Według doniesień, ofiary – trzej niemieccy przyjaciele właściciela willi – udały się na miejsce zdarzenia, aby sprawdzić stan posesji, ponieważ właściciel podejrzewał, że ktoś jest w środku. Rutynowa wizyta zakończyła się horrorem. Podejrzani rzekomo odmówili opuszczenia posesji i brutalnie zaatakowali gości. Autopsje wskazują, że dwaj zmarli mężczyźni odnieśli liczne obrażenia; w zdarzeniu nie użyto broni palnej ani noży.
Dramat rozegrał się około godziny 18:00, kiedy panika w słuchawce zgłosiła bójkę. Chwilę później sąsiad zauważył mężczyznę próbującego załadować dwa ciała do bagażnika samochodu, co skłoniło policję do natychmiastowej interwencji. Willa, opuszczona przez wiele miesięcy w roku, stała się miejscem mrożącej krew w żyłach zbrodni, która według śledczych nie była powiązana z żadną wcześniejszą zemstą.
Sąd Inspekcyjny nr 3 w Elche nakazał osadzenie dwóch podejrzanych w areszcie tymczasowym bez możliwości wpłacenia kaucji. Oskarżono ich o podwójne zabójstwo, usiłowanie zabójstwa i nielegalne zajmowanie nieruchomości. Zarówno ofiary, jak i domniemani sprawcy nie byli wcześniej karani.
Sprawa jest nadal w toku, a sędzia przewodniczący nakazał zachowanie tajności całego postępowania. Władze składają w całość wydarzenia, które doprowadziły do tego, że cicha dzielnica mieszkalna stała się miejscem szokującego i brutalnego podwójnego morderstwa.












