AKTUALIZACJA – Holenderka z nożem szaleje w restauracjach w Torrevieja

0
Spokojny wtorkowy wieczór przerodził się w chaos w Torrevieja, gdy Holenderka po pięćdziesiątce rzekomo wszczęła rabunek z nożem w okolicy Rocío del Mar.
Spokojny wtorkowy wieczór przerodził się w chaos w Torrevieja, gdy Holenderka po pięćdziesiątce rzekomo wszczęła rabunek z nożem w okolicy Rocío del Mar.

Holenderka po pięćdziesiątce aresztowana po tym, jak w biały dzień dźgnęła nożem trzy osoby

Spokojne wtorkowe popołudnie w Torrevieja przerodziło się w scenę chaosu, gdy Holenderka po pięćdziesiątce rzekomo poszedł na serię ataków nożem, atakując trzy osoby dwa noże kuchenne zanim został zatrzymany przez lokalną policję.

Rzeź rozpoczęła się w zwykle spokojnym czasie Rocío del Mar urbanizacja, gdzie kobieta weszła na spacer Bar El Botijo Zachowując się jak zwykły klient. Świadkowie zeznali, że spokojnie siedziała obok grupy emerytów, którzy grali w karty – zanim nagle podskakiwanie, krzyczenie i trzaskanie dwoma nożami o blat baru.

Następnie wybiegła, zostawiając płaszcz i torebkę, w której podobno znajdował się trzeci nóżNa tarasie groziła klientowi i ukradł jej telefon komórkowy, tylko po to, by chwilę później wręczyć ją przechodniowi w dziwacznym geście.

Świadkowie zeznali również, że widzieli ciemny samochód odjeżdżający z dużą prędkością, prawdopodobnie należące do jej partnera, na chwilę przed atakiem.

Ale szaleństwo się nie skończyło.

W przybliżeniu 350 metrów stąd, kobieta weszła do Żaden, chińska restauracja w pobliżu Avenida de las Olas. Po tym, jak siedziała cicho przy wejściu, jakby czekając na zamówienie jedzenia na wynos, znów wybuchła agresją –przecięcie dłoni klienta i dźgnięcie kelnera w bokKelner, 38-letni obywatel Chin, został przewieziony do Szpitala Uniwersyteckiego w Torrevieja i nadal przebywa w szpitalu. stan poważny : poważna choroba, oczekując na operację.

Nadal uzbrojony napastnik uciekł na ulicę, gdzie dźgnął pracownika poczty w przedramię.

Do ataków doszło około 8: p.m. 20, kiedy w popularnej restauracji panował największy ruch.

Jednostki policji z pobliskiego Orihuela—najbliższe patrole — pobiegły na miejsce zdarzenia i wraz z lokalną policją Torrevieja zdołały osaczyć i aresztować kobietę. Funkcjonariusze stwierdzili, że wyglądała na pod wpływem narkotyków lub alkoholu.

Po odczytaniu jej praw została przekazana Gwardia Cywilna Torrevieja, którzy obecnie odpowiadają za śledztwo i procedury sądowe.

Nie wiadomo, co było przyczyną tej brutalnej masakry, jednak mieszkańcy twierdzą, że przerażający atak zakłócił spokój jednej z najspokojniejszych dzielnic okolicy.