Według szefa nowej spółki macierzystej, brytyjskiego właściciela stoczni, Harland & Wolff, stocznia w Belfaście będzie gotowa do rozpoczęcia prac nad dużym kontraktem Ministerstwa Obrony o wartości 1.6 mld funtów dopiero w połowie 2026 roku.
Donato Martínez, mianowany w maju dyrektorem naczelnym Navantia UK, ogłosił, że znaczna część pierwszego z trzech okrętów wsparcia floty Royal Navy będzie teraz budowana w Hiszpanii, a nie w Irlandii Północnej.
Harland & Wolff i Navantia otrzymały kontrakt na budowę solidnego statku wsparcia floty (FSS) w 2022 roku w ramach konsorcjum Team Resolute, które pierwotnie planowało budowę sekcji statków w Belfaście, Appledore w Devon oraz zakładach Navantia w Cádiz, a montaż końcowy miał się odbyć w Belfaście.
Martínez powiedział, że plany te zostały zmienione ze względu na opóźnienia w przygotowaniu placówki w Belfaście.
„Obiekty w Belfaście nie były gotowe… przenieśliśmy trochę rzeczy na statek numer jeden do Hiszpanii i przenieśliśmy z Hiszpanii rzeczy na statki numer dwa i trzy” – powiedział. „Ogółem wykonujemy w Wielkiej Brytanii więcej pracy, niż pierwotnie zakładaliśmy”.
Navantia, należąca do hiszpańskiego państwa, w styczniu sfinalizowała przejęcie czterech stoczni Harland & Wolff za 93 miliony funtów. Stocznie nie zostały objęte postępowaniem upadłościowym po upadku Harland & Wolff Group Holdings we wrześniu ubiegłego roku. Navantia zapewniła 23.1 miliona funtów zaliczki na utrzymanie działalności i ochronę ponad 1,000 miejsc pracy, w tym około 500 w Belfaście.
Martínez potwierdził, że budowa środkowej części pierwszego statku – początkowo planowanej do budowy w Belfaście – będzie teraz prowadzona w Hiszpanii, wraz z większością pozostałych prac nad tą jednostką. Jedynie dziób będzie produkowany w Wielkiej Brytanii, w Appledore.
Mimo reorganizacji, Martínez stwierdził, że cały program jest realizowany zgodnie z harmonogramem i zakłada ukończenie go do 2032 roku. Dodał, że Navantia zwiększa swoje inwestycje w stocznię Harland & Wolff do 90 milionów funtów, w porównaniu z wcześniej ogłoszonymi 78 milionami funtów, a całkowita wartość inwestycji w przedsiębiorstwie wynosi obecnie 115 milionów funtów.
Dodał, że modernizacje pozwolą stoczni w Belfaście konkurować o przyszłe projekty:
„Po ukończeniu programu będą mogli w sposób konkurencyjny wykonać dowolną część dowolnego statku. Będziemy rozwijać te umiejętności”.












