Proces burmistrza Orihueli w sprawie oszustw podatkowych ponownie opóźniony z powodu choroby sędziego

0
Rozprawa, która miała się odbyć w Sądzie Karnym nr 1 w Orihuela, miała rozpocząć się w najbliższy piątek, ale rozpocznie się 21 listopada. Kolejna rozprawa odbędzie się 28 listopada.
Rozprawa, która miała się odbyć w Sądzie Karnym nr 1 w Orihuela, miała rozpocząć się w najbliższy piątek, ale rozpocznie się 21 listopada. Kolejna rozprawa odbędzie się 28 listopada.

Proces korupcyjny przeciwko Burmistrz Orihuela, José Vegara, został ponownie przesunięty — tym razem dlatego, że przewodniczący składu sędziowskiego w ostatniej chwili potrzebował pomocy medycznej.

Vegara wraz z trzema biznesmenami zostali oskarżeni o poważny schemat oszustwa podatkowego sięgający prawie 20 roku, na długo zanim wszedł do polityki. Prokuratorzy twierdzą, że grupa oszukała hiszpańskie władze podatkowe na prawie € 1 mln poprzez fałszywe faktury i „kreatywną księgowość”.

Sprawa, która ma zostać rozpatrzona w Sąd Karny nr 1 w Orihuelamiał rozpocząć się w ten piątek, ale teraz rozpocznie się w w listopadzie 21 roku, z dalszymi przesłuchaniami w sprawie w listopadzie 28 roku. To jest drugie opóźnienie w tej sprawie — pierwsza miała miejsce dziesięć miesięcy temu, kiedy prawnik Vegary był zbyt chory, aby się stawić.

Prokuratura chce siedem lat więzienia dla obecnie oblężonego burmistrza, oskarżając go i jego partnerów o ITV Vega Baja, firma zajmująca się kontrolą pojazdów, fałszowania dokumentów i unikania kontroli 917,935 euro podatku w 2005 r. — w tym 760 000 euro podatku od osób prawnych i 157 000 euro podatku VAT.

Vegara, który później doszedł do władzy pod rządami Koalicja PP–Vox, upiera się, że jest niewinny i odmawia zawarcia ugody. „Jestem tak samo spokojny jak dwadzieścia lat temu” – powiedział na początku tego roku. „Dokładnie wiem, jak to się skończy”.

Jego partia, konserwatywna Popularna impreza, wszczął przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne – formalność wymagana przez regulamin partyjny – ale nadal bagatelizuje sprawę, nazywając ją „sprawą prywatną, niezwiązaną z jego rolą jako burmistrza”.

Oskarżenia pojawiły się po raz pierwszy zaledwie kilka dni przed ogłoszeniem przez Vegarę swojej kandydatury na burmistrza. Od tego czasu sprawa praktycznie zniknęła z pola widzenia opinii publicznej – aż do teraz, gdy sąd przygotowuje się do wznowienia jednego z najbardziej nacechowanych politycznie procesów w Orihueli od lat.