Burmistrz Orihueli staje przed sądem – prokuratura domaga się siedmiu lat więzienia za oszustwo podatkowe na kwotę 900 000 euro

0
Proces Vegary i czterech biznesmenów został przerwany dziesięć miesięcy temu z powodu choroby jego prawnika. Sąd wyznaczył jednak nowy termin rozprawy, a w tym miesiącu zaplanowano dwie dodatkowe sesje.
Proces Vegary i czterech biznesmenów został przerwany dziesięć miesięcy temu z powodu choroby jego prawnika. Sąd wyznaczył jednak nowy termin rozprawy, a w tym miesiącu zaplanowano dwie dodatkowe sesje.

Burmistrz Orihueli, José Vegara, ma stanąć przed Sądem Karnym w tym roku Piątek, listopad 14, oskarżony o oszustwa podatkowe i fałszowanie dokumentów handlowych w przypadku datowanym na dwie dekady – na długo przed rozpoczęciem jego kariery politycznej.

Proces z udziałem Vegary i czterech biznesmenówCo zatrzymano dziesięć miesięcy temu gdy jego prawnik zachorował, ale sąd wyznaczył nowy termin rozprawy, dwie dodatkowe sesje zaplanowane w tym miesiącu.

Domniemane oszustwo

Prokuratorzy domagają się siedem lat więzienia dla Vegary, który w tym czasie pełnił funkcję Dyrektor generalny ITV Vega Bajawraz z trzema innymi dyrektorami — dwoma z tej samej firmy. Zarzuty: ciągłe przestępstwo fałszowania dokumentów oraz dwa przypadki oszustw podatkowych, odnoszące się do obu VAT oraz podatek od osób prawnych.

Zgodnie z aktem oskarżenia, Hiszpański skarb państwa stracił 917 935 euro w 2005 roku z powodu tego, co śledczy opisują jako „oszukańcze manewry” przez Stację Kontroli Technicznej Pojazdów. Domniemany proceder obejmował fałszywe faktury dla 100 000 planistów promocyjnych, rzekomo kupione dla klientów, ale w rzeczywistości używane ubiegać się o bezprawne odliczenia podatkowe.

Szczegóły domniemanego oszustwa:

  • €760,539 w podatku od osób prawnych
  • €157,396 w VAT

Vegara, który twierdzi, że jest „całkowicie niewinny” upiera się, że sprawa jest nieporozumienie z jego przeszłości biznesowej.

„Tak samo spokojnie jak dwadzieścia lat temu”

Gdy w styczniu po raz pierwszy odroczono rozprawę, burmistrz wydawał się buntowniczy:

„Nie mam wątpliwości co do swojej niewinności. Jestem równie spokojny jak 20 lat temu i jestem pewien tego, co wydarzy się w listopadzie” – powiedział Vegara, opuszczając budynek sądu.

Ma wielokrotnie zaprzeczane jakiekolwiek nieprawidłowości, twierdząc, że oskarżenia się pojawiły właśnie wtedy, gdy został nominowany na kandydata Partii Ludowej na burmistrza — i później wygrał tę decyzję.

Cisza w ratuszu

Burmistrz ma odmówił komentarza na nadchodzącej rozprawie. Źródła w Koalicja PP–Vox podkreślić, że proces ma „nie ma nic wspólnego z Radą Miasta Orihuela” ponieważ domniemane przestępstwa miały miejsce w trakcie prywatnych interesów Vegary — Lata temu jego wejście do polityki.

Osoby z wewnątrz partii opisują przebieg wydarzeń jako „sprawa prywatna”i nie zostaną wydane żadne oficjalne oświadczenia w trakcie trwania rozprawy sądowej.

Brak porozumienia z prokuratorami

Pomimo prób negocjacji, Vegara odrzucił jakąkolwiek ugodę, odmowa przyznania się do winy — warunek konieczny jakiegokolwiek porozumienia z prokuratorami.

Popularna partia potwierdziła w styczniu, że otworzyła sprawa dyscyplinarna przeciwko Vegarze po ogłoszeniu procesu, zgodnie z wewnętrznym regulaminem partii.

Proces w czasie politycznych zawirowań

Sprawa powraca w burzliwym momencie dla władz regionalnych. Carlosa Mazóna, ówczesny szef rządu Walencji, spotkał się z rosnącą krytyką w związku ze sposobem, w jaki prowadził sprawę Powódź w Walencji i ostatecznie zrezygnowany — zmieniając krajobraz polityczny tuż przed tym, jak Vegara szykuje się do obrony swojego imienia w sądzie.