Grupa działaczy municypalnych obawia się, że tymczasowe sale lekcyjne („barracones”) staną się rozwiązaniem trwałym i że Rada Miasta nie zamierza budować nowej szkoły.
Sytuacja edukacyjna na wybrzeżu jest dobrze znana. Szkoła nr 20, zbudowana z prefabrykowanych sal lekcyjnych, miała być rozwiązaniem tymczasowym, mającym na celu zmniejszenie przeludnienia w dwóch okolicznych ośrodkach edukacji wczesnoszkolnej, do czasu budowy szkoły stałej. Jednak od momentu jej otwarcia na początku tego roku, departamenty edukacji i planowania przestrzennego nie podjęły żadnych kroków w celu rozpoczęcia procesu budowy nowego obiektu.
Według informacji uzyskanych przez Cambiemos Orihuela, liczebność klas w Szkole nr 20 i innych szkołach nadmorskich już przekroczyła prawny limit 25 uczniów w klasie. Co więcej, oczekuje się, że szkoła osiągnie pełną pojemność na początku przyszłego roku, co sprawi, że to „tymczasowe rozwiązanie” stanie się nieskuteczne, a centrum prefabrykowane stanie się trwałe.
Donoszono również, że w Szkole nr 20 podczas ulewnych deszczy występują przecieki wody, co może wskazywać na zaniedbania ze strony władz regionalnych lub wykonawcy. W związku z tym grupa zażądała raportów potwierdzających te szkody oraz informacji o planowanych naprawach.
Stowarzyszenie Cambiemos Orihuela ogłosiło, że wykorzysta wszelkie dostępne środki, aby wywrzeć presję na Radę Miasta i nakłonić ją do rozpoczęcia budowy nowej szkoły nadmorskiej, co zapewni miejscowym dzieciom godną edukację publiczną w odpowiednich warunkach.












