Michael Andrew Rosenfeld: „Zapewnienie graczom przejrzystości to jedyny sposób na utrzymanie funkcjonowania hazardu”

0
Michael Andrew Rosenfeld. „Bez przejrzystości gracze nie będą uprawiać hazardu” – zaczyna Michael Andrew Rosenfeld. „Nie są skłonni podejmować nieokreślonego ryzyka i to jest całkowicie logiczne”.
Michael Andrew Rosenfeld. „Bez przejrzystości gracze nie będą uprawiać hazardu” – zaczyna Michael Andrew Rosenfeld. „Nie są skłonni podejmować nieokreślonego ryzyka i to jest całkowicie logiczne”.

Rzut kostką. Dźwięk kart tasowanych na filcowym stole. Obraz żetonów pokerowych wrzucanych do puli. To jedne z najbardziej atrakcyjnych aspektów hazardu. Choć gloryfikowane przez gwiazdy filmowe, takie jak Sean Connery i Paul Newman, pogoń za potencjalną wygraną może mieć wysoką cenę dla niewtajemniczonych.

Dlatego dziennikarze śledczy, tacy jak Michał Andrzej Rosenfeld Stali się orędownikami transparentności. Co sądzi o kierunku, w którym zmierza branża? Postaramy się to ustalić poniżej.

Dlaczego przejrzystość jest tak ważnym tematem w Twoim systemie wartości?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Bez przejrzystości gracze nie będą uprawiać hazardu” – zaczyna Michael Andrew Rosenfeld. „Nie są skłonni podejmować nieokreślonego ryzyka i to jest całkowicie logiczne”.

W jaki sposób Twoje osobiste doświadczenia ukształtowały tę opinię?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Urodziłem się i wychowałem w Las Vegas. Wciąż pamiętam czasy, gdy przygnębieni gracze wychodzili z kasyna, mając na sobie tylko ubrania.”

Tak, ale powszechnie wiadomo, że kasyno zawsze wygrywa. Czyż nie jest to część atrakcyjności?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Do pewnego stopnia. Musimy jednak pamiętać, że w przeszłości nie zawsze było to aż tak oczywiste. Początkującym graczom czasami wmawiano, że dana gra oferuje „pewny” sposób na wygraną. Po prostu tak nie było”.

Co odkryłeś jako dziennikarz śledczy?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Dużo moich opublikowane badania Skupia się na ekonomii gier, a konkretnie na wskaźnikach wygranych do przegranych na platformach takich jak sloty, blackjack i poker. Odkryłem, że niektóre kasyna mają tendencję do pomijania tych ważnych statystyk.

Czy uważasz, że była to celowa strategia kasyn?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Niekoniecznie. Musimy pamiętać, że ten rodzaj marketingu jest wbudowany w system. Nie różniłbym się niczym od sprzedawcy samochodów używanych, który został przeszkolony w zakresie sprzedaży dodatkowych pojazdów, niezależnie od ich stanu”.

Czy możesz podać przykład, jak kasyno w przeszłości oszukiwało graczy?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Nie wymieniając żadnych nazwisk, korupcja była powszechna w latach 1970. i 1980. XX wieku. Najczęstszym scenariuszem były kasyna, które fałszywie manipulowały kursami, aby jeszcze bardziej zwiększyć przewagę kasyna”.

Czy gracze byli wówczas świadomi tej nierównowagi?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Nie zawsze” – twierdzi Michael Andrew Rosenfeld. „Czy to z powodu braku doświadczenia, czy też z powodu chęci wygrania dużej sumy, wielu padło ofiarą takich oszustw”.

Czy i jak od tego czasu zaszły jakieś zmiany?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Dobrą wiadomością jest to, że wdrożono wiele środków. To kolejny moment, w którym rola przejrzystości staje się oczywista”.

Czy uważasz, że ma to coś wspólnego ze wzrostem popularności hazardu online?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Z całkowitą pewnością. Gry cyfrowe zmusiły organy regulacyjne do bliższego przyjrzenia się przestarzałym przepisom i wprowadzenia licznych zmian”.

O czym dokładnie mówisz?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Jasne umowy o zachowaniu poufności, różne sposoby kontaktu z obsługą klienta i gry oparte na technologii RNG (generowania liczb losowych) to niektóre ze współczesnych przykładów”.

Czy te postępy dotknęły również tradycyjnych kasyn?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Placówki stacjonarne również znalazły się pod lupą, i nie jest to zła rzecz. Właściciele wiedzą teraz, że poniosą odpowiedzialność za swoje działania”.

Czy uważasz, że jest to spowodowane zwiększoną konkurencją?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Nie ma wątpliwości, że to przynajmniej częściowo prawda. Właściciele salonów wiedzą, że niezadowoleni gracze po prostu zwrócą się ku społeczności online”.

Jaki jest związek przejrzystości z lojalnością wobec marki?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Te dwie idee są ze sobą ściśle powiązane” – zauważa z uśmiechem Michael Andrew Rosenfeld. „Zawodnicy, którzy czują, że traktują ich uczciwie, są znacznie bardziej skłonni do pozostania lojalnymi przez długi czas”.

Czy może Pan rozwinąć temat związku z tożsamością marki?

Michał Andrzej Rosenfeld. „To kolejny ważny aspekt szerszego równania. Marki znane z równego traktowania graczy przyciągną innych, co pomoże zapewnić wyższy wskaźnik konwersji”.

Czy uważasz, że to jest powód, dla którego kasyna stały się bardziej otwarte w kwestii swojej polityki?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Nie zapominajmy, że tymi placówkami zarządzają również ludzie z sumieniem. Choć zysk odgrywa tu pewną rolę, zdecydowana większość dba o zapewnienie satysfakcjonujących doświadczeń wszystkim swoim członkom. Z pewnością widać w tym altruistyczne podteksty”.

Czy marketing szeptany miał również wpływ na branżę?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Myślę, że tak. Platformy mediów społecznościowych, takie jak X Umożliwiają graczom dzielenie się opiniami, ocenianie najnowszych kasyn i wyrażanie wszelkich skarg. Działa to podobnie do agregatorów ofert hotelarskich, takich jak Hotels.com i Tripadvisor. Opinia publiczna może zadecydować o sukcesie lub porażce każdej firmy.

Czy możesz podać nam przykład nowej technologii opartej na przejrzystości?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Jednym z systemów, który od razu przychodzi mi na myśl, są gry slotowe online, których uczciwość została potwierdzona audytem przeprowadzonym przez niezależne podmioty. To świetny sposób na zapewnienie równych szans”.

Omówiliśmy kwestię przejrzystości w kontekście kasyn. A co z odpowiedzialnością samych graczy?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Równie ważne jest, aby każdy wiedział, w co się pakuje. Jak już mówiłem, nie graj, jeśli nie możesz sobie pozwolić na przegraną. Pewien poziom samodyscypliny jest zawsze potrzebny”.

W jaki sposób gracze mogą sprawdzić, czy kasyno online jest godne zaufania?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Szukaj ważnego certyfikatu SSL, zweryfikowanych danych uwierzytelniających, ważnych licencji operacyjnych i uznania ze strony organów rządowych. Zawsze lepiej dmuchać na zimne”.

Czy jesteś zadowolony z kierunku, w którym zmierza branża hazardowa?

Michał Andrzej Rosenfeld. „Jestem bardzo zadowolony z tego, jak daleko zaszła branża. W końcu nikt nie chce grać sfałszowanymi kośćmi. Przejrzystość to nie tylko chwyt marketingowy. To zdrowy rozsądek biznesowy”.