Torry nadal szuka odpowiedzi na drodze
PRZEZ CHRISA PEACHA
SC Torrevieja zmierzył się z kolejnym trudnym wyjazdem, przegrywając 0:2 z CE Alberic Sucemart w Alberic. Niewielka grupa kibiców gości pokonała 2.5-godzinną podróż, licząc na powtórzenie imponującego zwycięstwa z poprzedniego tygodnia nad Thader.
Torry wzmocnił powrót wyróżniającego się zawodnika z zeszłego tygodnia, Caleba, który wyzdrowiał po kontuzji pachwiny i wyszedł w pierwszym składzie. Trener Piquero dokonał również zmian taktycznych w pomocy, wprowadzając Ramiro i Loela za Manresę i Abadíę.
Gospodarze rozpoczęli mocno, wystawiając na próbę obronę Torrevieja już na początku. Alex, złapany na lewej obronie, popełnił groźny błąd w rzucie wolnym, który Pizzaro dobrze obronił. Alberic kontynuował pressing, stwarzając kolejne półsytuacje ze stałych fragmentów gry, jednak Torry zdołał odeprzeć niebezpieczeństwo.
Torrevieja przeprowadziła swój pierwszy znaczący atak w 25. minucie, kiedy Caleb wypuścił Moralesa na prawym skrzydle. Dośrodkowanie Moralesa dotarło do Ismaila na dalszym słupku, ale strzał głową napastnika został pewnie obroniony przez bramkarza Alberica.
Alberic otworzył wynik w 28. minucie po rzucie rożnym. Potężne uderzenie głową środkowego obrońcy gospodarzy nie dało Pizarro żadnych szans, uwypuklając defensywne słabości Torry przy stałych fragmentach gry. Goście mieli szczęście, że nie stracili gola na sekundę przed przerwą, ponieważ Alberic spudłował wolejem z bliskiej odległości, a późny strzał z dystansu przeleciał tuż nad poprzeczką.
Przerwa: CE Alberic Sucemart 1:0 SC Torrevieja
W przerwie Piquero dokonał czterech zmian, wprowadzając Gálveza, Matiasa, Toro i Abadíę, którzy dodali drużynie energii.
Zmiany początkowo przyniosły poprawę posiadania piłki i ofensywy. Caleb ponownie spisał się na boisku z impetem, podając piłkę Moralesowi, którego strzał z pierwszej piłki minimalnie minął dalszy słupek.
Jednak błędy w obronie Torrevieja okazały się kosztowne. W 64. minucie Morales popełnił nierozważny faul w polu karnym, podyktował rzut karny, który Alberic z numerem 22 umieścił w lewym dolnym rogu bramki, podwajając prowadzenie gospodarzy.
Kolejne zmiany wprowadziły Breno i Ernesto do gry, przy czym ten drugi dwukrotnie był bliski zdobycia gola. Jego strzał głową trafił w górną część poprzeczki, a jego długi strzał był zbyt słaby, ale Torry nie zdołało przekuć presji w gola.
Pełny etat: CE Alberic Sucemart 2-0 SC Torrevieja
Alberic kontrolował mecz przez cały mecz i odniósł pewne zwycięstwo. Dla Torrevieji oznaczało to drugą z rzędu porażkę na wyjeździe i kolejny rozczarowujący występ. Płynna, oparta na posiadaniu piłki gra, którą prezentowano w okresie przygotowawczym i w zeszłym tygodniu przeciwko Thader, była w dużej mierze nieobecna. Piquero stoi teraz przed wyzwaniem odzyskania pewności siebie i formy, a kibice liczą na bardziej znaczącą rolę Matiasa, piłkarza roku zeszłego sezonu.












