Cambiemos Orihuela potępia domniemane nieprawidłowości w działalności dydaktycznej radnego Vox

0
Cambiemos Orihuela oskarżył radną Vox, Carmen Portugal, o prowadzenie w ubiegłym roku akademickim zajęć na UNED (Krajowym Uniwersytecie Kształcenia Zdalnego) bez wymaganego prawem zezwolenia.
Cambiemos Orihuela oskarżył radną Vox, Carmen Portugal, o prowadzenie w ubiegłym roku akademickim zajęć na UNED (Krajowym Uniwersytecie Kształcenia Zdalnego) bez wymaganego prawem zezwolenia.

Cambiemos Orihuela oskarżył radną Vox, Carmen Portugal, o prowadzenie w ubiegłym roku akademickim zajęć na UNED (Krajowym Uniwersytecie Kształcenia Zdalnego) bez wymaganego prawem zezwolenia.

Na wrześniowej sesji plenarnej władze miejskie przedstawią w tym roku wniosek o przyznanie Portugalii kompatybilności, aby mogła ona uczyć w Instituto Mediterráneo de Estudios de Protocolo. W październiku ubiegłego roku przyznano jej również kompatybilność umożliwiającą pracę w tej samej instytucji. Jednak Cambiemos Orihuela twierdzi, że dowiedział się, że Portugalia nie tylko tam uczyła, ale rzekomo pracowała jako wykładowca na studiach magisterskich z protokołu na UNED, nie prosząc o kompatybilność, i jest dodatkowo wymieniona jako członek wydziału na UCAM (Katolicki Uniwersytet w Murcji).

Leticia Pertegal, radna i rzeczniczka Cambiemos Orihuela, stwierdziła: „To niedopuszczalne, że ta radna rzekomo wykłada na uniwersytetach, do których nie przyznano jej kompatybilności. Zajmuje ona stanowisko z wyłącznym zaangażowaniem w Radzie Miasta Orihuela, zarabiając 50 500 euro rocznie z funduszy publicznych. Nawet jeśli kompatybilność zostanie przyznana w zakresie nauczania, może być legalna, ale niemoralna. Domagamy się, aby wyjaśniła to publicznie, z poświadczoną dokumentacją UNED, aby potwierdzić, czy to prawda. Ta sytuacja wyraźnie odzwierciedla brak przejrzystości w rządowym zespole, który nie weryfikuje rzekomo prowadzonych przez tę radną działań zewnętrznych”.

Pertegal przypomniała, że ​​w ubiegłym roku jej grupa ujawniła już domniemane nauczanie przez Portugalię bez zezwolenia, a ani Portugalia, ani radny ds. zasobów ludzkich nie zaprzeczyli tym oskarżeniom.