W czwartek wieczorem nastąpiło oficjalne otwarcie pierwszego domu pogrzebowego w Orihuela Costa, co oznaczało zakończenie długiego, pięcioletniego procesu prowadzonego przez jedną z najbardziej szanowanych firm w regionie, Pompas Fúnebres Samper.
Firma, działająca od ponad trzech dekad w pobliskiej miejscowości Pilar de la Horadada, od dawna cieszy się uznaniem za profesjonalizm i empatię.
W uroczystości wzięło udział ponad stu gości, w tym lokalni politycy, liderzy biznesu i mieszkańcy. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonał radny ds. pomocy społecznej Orihueli, Agustina Rodríguez, któremu towarzyszył Pilar María Samper oraz radni z Pilar de la Horadada, Asunción Sánchez Martínez oraz María del Mar Sáez Martínez.
Po inauguracji goście zebrali się w głównej kaplicy, gdzie Dyrektor Spółki Francisca Samper, do której dołączyła jej matka, Francisca Navarroi siostry Pilar María, Fini i Gemma, powitała uczestników. Przemawiając z wyraźną dumą, podkreśliła zaangażowanie swojej rodziny w stworzenie długo oczekiwanego ośrodka w Orihuela Costa.
Oddała hołd swojemu zmarłemu ojcu, założycielowi firmy, którego wizja ukształtowała firmę po przejęciu jej w latach 1970. ubiegłego wieku, a także wyraziła wdzięczność swoim pracownikom i wszystkim, którzy wspierali projekt w obliczu wielu wyzwań.
W ramach wydarzenia odbyło się błogosławieństwo udzielone przez lokalnych przywódców religijnych, po którym nastąpiło wzruszające przedstawienie Alleluja Francisca Navarro. Następnie goście zostali zaproszeni na zwiedzanie nowego obiektu, a wieczór zakończyli na tarasie na dachu, gdzie czekał poczęstunek i muzyka w wykonaniu tria smyczkowego The Crystal.
Radny Rodríguez pochwalił projekt, opisując nowy dom pogrzebowy jako „bardzo potrzebna usługa na naszym wybrzeżu, oferująca rodzinom bliskość i godność, w której mogą znaleźć ukojenie w najtrudniejszych chwilach”. Pochwaliła firmę Pompas Fúnebres Samper za ponad 70 lat służby, zwracając uwagę na jej trwałość „zaangażowanie w jakość, szacunek i człowieczeństwo”.
Długi i złożony projekt
Położony w Villamartín Sur, na rogu ulic Calle Diamante i Amatista, w pobliżu sklepu Leroy Merlin w La Zenia, zakład pogrzebowy sprawia, że mieszkańcy nie muszą już podróżować do Torrevieja, Pilar de la Horadada lub San Pedro del Pinatar na stypy i uroczystości pogrzebowe.
Projekt napotkał długi i skomplikowany proces zatwierdzania ze względu na surowe przepisy sanitarne, pogłębione opóźnieniami spowodowanymi pandemią COVID-19. Rozpoczęty w 2019 roku, projekt wymagał trzech lat na uzyskanie pozwoleń, pomimo że teren był przeznaczony pod takie użytkowanie. Budowa rozpoczęła się we wrześniu 2023 roku, a przewidywany czas zakończenia wynosił 18 miesięcy, choć ostatecznie termin został wydłużony.
Rezultatem jest Obiekt o powierzchni 1,500 metrów kwadratowych który obejmuje kolumbarium, umożliwiając rodzinom umieszczenie prochów w oświetlonych niszach, zaprojektowanych tak, aby zapewnić godną przestrzeń do upamiętnienia. Chociaż Orihuela Costa nie posiada własnego krematorium, nowy dom pogrzebowy oferuje usługi kremacji z tymczasowym przechowywaniem prochów i transmisją na żywo dla rodzin za granicą.
Usługi te, dostosowane do potrzeb licznej społeczności międzynarodowej zamieszkującej ten obszar, obejmują również organizację stypowań i uroczystości żałobnych.
Nierozwiązana kwestia cmentarza
Pomimo tego kamienia milowego, Orihuela Costa wciąż zmaga się z długotrwałą potrzebą posiadania własnego cmentarza. Od dwóch dekad mieszkańcy muszą pokonywać 35 kilometrów do miejscowości Orihuela, aby pochować swoich bliskich.
Wraz z 30,000 XNUMX zarejestrowanych mieszkańców, populacja, która wzrasta do 90 000 przez większą część roku i tyle ile 150,000 XNUMX w miesiącach letnich, potrzeba posiadania lokalnego cmentarza jest powszechnie uznawana.
Lokalne stowarzyszenia i partie polityczne wielokrotnie poruszały tę kwestię. Unidos por la Costa uwzględniła ją w swoim programie wyborczym, a Partido Popular zobowiązała się w swoim programie miejskim na 2023 rok do utworzenia cmentarza cywilnego dla ludzi i zwierząt. Postępy w tym zakresie utrudnia jednak brak wyznaczonych terenów.
W Orihueli funkcjonuje obecnie jeden cmentarz, należący do Kościoła, który jest już zapełniony. Plan miejski, opracowany w 2014 roku, zakładający budowę dwóch cmentarzy świeckich – jednego w Orihueli i drugiego na wybrzeżu – nie został jeszcze zrealizowany. Eksperci zauważają, że aktualizacja Ogólny Plan Rozwoju Miejskiego, którego początki sięgają lat 1990. ubiegłego wieku, jest niezbędne, aby udostępnić grunty pod tak krytyczną infrastrukturę.
Otwarcie nowego domu pogrzebowego stanowi znaczący krok naprzód dla Orihuela Costa, zapewniając długo oczekiwaną i niezbędną usługę. Jednak brak lokalnego cmentarza pozostaje palącym problemem dla społeczności, której populacja stale rośnie i się różnicuje.












