Długo oczekiwana kładka dla pieszych i rowerzystów nad autostradą AP-7 w Lomas de Cabo Roig, której budowa od dawna domagali się mieszkańcy, wciąż jest wstrzymana, mimo że jest reklamowana jako jeden z flagowych projektów infrastrukturalnych Orihuela Costa.
Minęło prawie sześć miesięcy od ogłoszenia przetargu na opracowanie projektu, a mimo to żaden wykonawca nie został formalnie wybrany. Przedstawiciele miasta zapewniają, że rozstrzygnięcie przetargu nastąpi „wkrótce”.
Projekt był jedną z głównych obietnic burmistrza Orihueli, Pepe Vegary, podczas jego kampanii wyborczej i został ogłoszony jako jedna z pierwszych dużych inwestycji w budżecie gminy na 2024 r.
Co jest następne
Po wybraniu wykonawcy firma będzie miała cztery miesiące na opracowanie i dostarczenie ostatecznych planów projektu, chyba że zaproponuje krótszy termin. Następnie propozycja musi zostać przeanalizowana i zatwierdzona przez Departament Dróg w Alicante (część hiszpańskiego Ministerstwa Transportu), który może zgłosić sprzeciw.
Dopiero po zatwierdzeniu projektu będzie można ogłosić przetarg. Biorąc pod uwagę szacowany koszt projektu przekraczający 1.3 miliona euro, rozstrzygnięcie przetargu na prace może zająć od dziewięciu miesięcy do roku. Jeśli wszystko przebiegnie bez dalszych opóźnień, prace mogą rozpocząć się dopiero pod koniec 2026 lub na początku 2027 roku. Sama budowa ma potrwać około pięciu miesięcy, choć ostateczny harmonogram będzie znany dopiero po ogłoszeniu przetargu.
Stowarzyszenie mieszkańców Zjednoczeni przez Costa Ostrzegł, że most może nie zostać ukończony przed kolejnymi wyborami samorządowymi. Zgodnie z hiszpańskim prawem wyborczym, prace budowlane nie mogą zostać rozpoczęte w trakcie kampanii wyborczej, co mogłoby jeszcze bardziej opóźnić realizację projektu.
Dlaczego most jest ważny
Most połączy ulicę Calle Creus i San Miguel, zapewniając bezpieczne przejście dla pieszych i rowerzystów nad drogą AP-7. Obecnie jedynym połączeniem między osiedlami mieszkaniowymi, takimi jak Lomas de Cabo Roig, La Cuerda i Lomas de Golf, a plażami, ośrodkiem zdrowia, apteką i lokalnymi sklepami jest wąski most przeznaczony dla pojazdów.
Istniejący most ma tylko jeden pas ruchu w każdym kierunku i nie ma chodnika. Piesi są zmuszeni poruszać się wąskim pasem pobocza o szerokości zaledwie 40 centymetrów, który w dużej części jest zarośnięty roślinnością i chwastami, co stale zagraża ich bezpieczeństwu. Teren nie jest również oświetlony, co czyni go jeszcze bardziej niebezpiecznym dla pieszych.
Nowy projekt zakłada stworzenie wielofunkcyjnej ścieżki dla pieszych i rowerzystów:
- Co najmniej 1.8 metra szerokości dla pieszych
- Szerokość 2.5 metra dla dwukierunkowej ścieżki rowerowej
- Oświetlenie uliczne LED zaprojektowane specjalnie do użytku pieszych i rowerzystów
- Projekt architektoniczny spójny z otaczającym środowiskiem miejskim
20-letnie oczekiwanie
Plany budowy kładki dla pieszych sięgają ponad dwóch dekad. Kiedy w 2004 roku budowano sektor Lomas de Cabo Roig, miejski deweloper złożył w Bancaja (obecnie Bankia) gwarancję finansową na pokrycie kosztów robót publicznych, w tym obiecanego mostu. Chociaż inne części inwestycji zostały ukończone, kładka dla pieszych nigdy nie powstała.
Rada Miasta Orihuela nie wycofała się z gwarancji, która nadal jest przedmiotem toczącego się postępowania prawnego.
Na razie mieszkańcy nadal czekają i niebezpiecznie spacerują wąskim poboczem, podczas gdy obiecany „priorytetowy projekt” posuwa się naprzód w biurokratycznym, ślimaczym tempie.












