Stowarzyszenie Cambiemos Orihuela potępiło to, co nazywają fałszywą narracją „normalności” przedstawioną przez radnego ds. edukacji Vicente Pinę na początku roku szkolnego. Argumentują, że edukacja publiczna w Orihueli, daleka od normalności, znajduje się w stanie załamania z powodu wygasłych umów na konserwację i sprzątanie, przepełnionych szkół, cięć w zatrudnieniu nauczycieli, chaosu w rekrutacji i zepsutego transportu szkolnego.
Wymieniają rażące zaniedbania: niebezpieczne i źle utrzymane obiekty, brudne szkoły z przepracowanymi sprzątaczami, rodziny pozostawione same sobie przez nieodpowiednie autobusy, nieznośny upał w klasach bez obiecanej klimatyzacji, a nawet zlecanie napraw boisk szkolnych prywatnemu klubowi zamiast radzie miasta. Na wybrzeżu szkoły pękają w szwach, projekty nowych obiektów stoją w miejscu, a brakuje niezbędnego personelu.
Przykłady obejmują:
- Konserwacja i czyszczenie: Umowy wygasły, co doprowadziło do zniszczenia obiektów, słabego sprzątania i przeciążenia personelu.
- Transport szkolny: Dziesiątki uczniów nie mają dostępu do odpowiedniego transportu, co stawia ich rodziny w trudnej sytuacji.
- Szkoła Antonio Sequerosa: Brak obiecanej klimatyzacji; nauczyciele i uczniowie są narażeni na ryzyko zdrowotne z powodu ekstremalnych upałów.
- Poleganie na klubie Rotary: Rada zleciła naprawę mebli na placu zabaw prywatnemu stowarzyszeniu zamiast wywiązać się ze swoich obowiązków.
- Przeludnienie na wybrzeżu: Szkoły podstawowe i średnie są przepełnione, brakuje w nich nauczycieli, a projekty rozbudowy są opóźnione.
Cambiemos Orihuela konkluduje, że jedyną „normalnością” w edukacji publicznej w Orihueli pod rządami Partii Ludowej jest paraliż, improwizacja i zaniedbanie. Domagają się natychmiastowych rozwiązań, realnego planowania i zaangażowania politycznego, wzywając radnego Vicente Pinę do rezygnacji, jeśli nie będzie w stanie sprostać swoim obowiązkom.












