Przerażająca noc w Cabo Roig, strażacy walczą z 4-godzinnym pożarem bloku mieszkalnego

0
Przyczyna pożaru pozostaje niejasna. Jednak jeden z właścicieli pojazdu powiedział The Leader, że okoliczności towarzyszące pożarowi wydają się „podejrzane”, co budzi obawy, że mógł on nie być przypadkowy. Trwa dochodzenie.
Przyczyna pożaru pozostaje niejasna. Jednak jeden z właścicieli pojazdu powiedział The Leader, że okoliczności towarzyszące pożarowi wydają się „podejrzane”, co budzi obawy, że mógł on nie być przypadkowy. Trwa dochodzenie.

Mieszkańcy Cabo Roig przeżyli noc pełną chaosu i strachu, po tym jak wczesnym rankiem w środę wybuchł potężny pożar, który strawił podziemny parking i zmusił do ewakuacji cały pięciopiętrowy blok mieszkalny.

Alarm wszczęto o godzinie 12:21 na Calle del Mar 15 w bloku apartamentowym Aguamarina, tuż obok popularnego chińskiego supermarketu Europa. W ciągu kilku minut gęsty dym unosił się w budynku, pozostawiając dziesiątki mieszkańców bez wyjścia i zmuszeni byli uciekać na ulicę, gdy na miejsce zdarzenia natychmiast przybyli strażacy.

Cztery zniszczone samochody, dziesiątki uszkodzone

Chociaż nie zgłoszono żadnych obrażeń – częściowo dzięki późnej porze i spokojniejszej atmosferze poza sezonem – straty materialne były znaczne. Co najmniej cztery pojazdy zostały zredukowane do tlących się pocisków, a kolejne dziesięć zostało poważnie uszkodzonych przez płomienie, dym, a nawet spadające cegły w garażu.

Rankiem przerażeni właściciele wystawiali swoje poczerniałe pojazdy na światło dzienne, aby je obejrzeć, co ujawniło pełną skalę zniszczeń. Straż pożarna i policja nadzorowały sytuację, gdy mieszkańcy oswajali się z tym, co wielu określiło jako „koszmarny” widok.

Masowa ewakuacja w obawie przed rozprzestrzenianiem się

Ogromna ilość dymu zmusiła ekipy ratunkowe do ewakuacji całego budynku nad garażem. Rodziny, wiele z nich wciąż w koszulach nocnych, zebrały się na zewnątrz pod czujnym okiem lokalnej policji, podczas gdy akcja gaśnicza trwała godzinami.

Na miejsce wysłano wszystkie dostępne jednostki straży pożarnej w Torrevieja, wspierane przez posiłki z Almoradí. W sumie 15 strażaków niestrudzenie walczyło z płomieniami, ostatecznie ogłaszając całkowite ugaszenie pożaru o godzinie 4:02. W ramach środków ostrożności wysłano również pododdział podstawowego podtrzymywania życia, choć ostatecznie nie było to konieczne.

Przyczyna w trakcie badania

Przyczyna pożaru pozostaje niejasna. Jednak jeden z właścicieli pojazdu powiedział Przywódca okoliczności towarzyszące pożarowi wydają się „podejrzane”, co budzi obawy, że mógł on nie być przypadkowy. Trwają dochodzenia.

Dla mieszkańców Cabo Roig było to przerażające przypomnienie, jak szybko może nastąpić katastrofa. Gdy rozpoczynają się prace porządkowe, wielu z nich liczy koszty nieprzespanej nocy, której szybko nie zapomną.