70-letni mężczyzna utonął tuż przy plaży Playa Flamenca na wyspie Orihuela-Costa

0
70-letni mężczyzna utonął tuż przy plaży Playa Flamenca na wyspie Orihuela-Costa
70-letni mężczyzna utonął tuż przy plaży Playa Flamenca na wyspie Orihuela-Costa

70-letni mężczyzna utonął w Playa Flamenca na wyspie Orihuela-Costa.

Jak poinformowało Centrum Informacji i Koordynacji Kryzysowej (EICC), 70-letni mężczyzna utonął wczesnym popołudniem w Orihuela. Został wyciągnięty nieprzytomny z wody na plaży Flamenca. Do zdarzenia doszło wczesnym wieczorem w czwartek, 11 maja 2023 roku.

Na miejsce zdarzenia natychmiast przybyła jednostka SAMU, gdzie zespół medyczny przeprowadził zaawansowaną resuscytację krążeniowo-oddechową i inne techniki stabilizacji 70-latka. Nie udało się uzyskać odpowiedzi i mężczyzna został uznany za zmarłego.

Plaża ta słynie z silnych prądów. Pierwotna hipoteza jest taka, że mężczyzna został wciągnięty pod wodę przez silny prąd podwodny.

Dziś rano burmistrz Orihueli, Caroline Gracia, odebrała 11 błękitnych flag, które przyznano Orihuela-Costa za czystość i dobre zarządzanie plażami.

Czytać: Carolina Gracia zbiera 11 Błękitnych Flag przyznanych plażom Orihuela

Wielu mieszkańców jest jednak zdezorientowanych decyzją Europejskiej Fundacji na rzecz Edukacji Ekologicznej, gdyż ich zdaniem na plażach nie ma nawet podstawowych usług, takich jak toalety, ratownicy i bary.

Post na Facebooku od jednego z lokalnych użytkowników Facebooka:

Post Pedro Hernandeza na Facebooku

W przybliżonym tłumaczeniu:

„11, prawda?
No cóż, powieś jedną na nielegalnych plakatach reklamowych La Regia i Aguamarina, które sindic de greuges nakazał im usunąć z powodu ich nielegalności, a im zajęło to 2 lata (a 2 lata krócej).
Kolejny w zatoce La Mosca za jej zniszczenie.
Inny przypadek na bulwarze Cabo Roig, gdzie zostawili po sobie bałagan.
Kolejne można powiesić na mostach przy autostradzie krajowej na cześć nielegalnych pubów, które działają bez licencji i nikt im nic nie robi.
Możesz powiesić jeszcze jedną w firmie sprzątającej ulice, która ma cały obszar pełen zgniłych pomarańczy
Kolejny okaz w firmie zajmującej się zwalczaniem szkodników, który od lat nie był poddawany fumigacji i został zjedzony przez komary tygrysie.
Jeszcze jeden w toaletach na plażach, o nie, przepraszam, nie ma toalety
Jeszcze jeden pod prysznicem, o nie, przepraszam, nie ma pryszniców
Inny może zostać powieszony w obiecanej bibliotece, która nigdy nie powstała
Kolejny z mikrorezerwatów flory i fauny został zniszczony przez budowę, hałas i zanieczyszczenie światłem.
I ostatnia rzecz, że rozbijają to na 3 części i zostawiają między sobą, między obywatelami, PP i nimi, bo pokazali, że nie ma znaczenia, kto rządzi, bo na wybrzeżu problemy są takie same jak zawsze.
Ale. Rozprowadzane! Na plażach, które nie umieszczają nikogo, kto na to nie zasługuje, w takim stanie, w jakim się znajduje.