Michelowi Jeanjeanowi grozi 167-procentowa podwyżka podatku od nieruchomości na Costa Blanca, co jak sam stwierdził, jest „skandalem”.
„Jestem Belgiem i niebędącym rezydentem kraju właścicielem małej willi na Costa Blanca” – powiedział Michel, mieszkaniec Braine-l'Allued.
„Belgijski urząd skarbowy podjął decyzję o dokonaniu przeglądu dochodu katastralnego z tej nieruchomości, która nigdy nie była wynajmowana, oraz o jego podwyższeniu i indeksacji.
„To oznacza, że musi liczyć się ze wzrostem o ponad 167%, bez możliwości odliczenia nadpłaconego podatku SUMA lub innych hiszpańskich podatków, ani 40% opłat” – powiedział
Europejski Trybunał Sprawiedliwości nałożył karę pieniężną w formie ryczałtu oraz kary za każdy dzień utrzymywania przez belgijskie władze podatkowe różnicy w opodatkowaniu dochodów z wynajmu, w zależności od tego, czy nieruchomość znajduje się w Belgii, czy za granicą, w tym w Hiszpanii.
Aby dostosować się do prawa UE i zapewnić równe traktowanie podatkowe rezydentów podatkowych Belgii posiadających nieruchomości położone za granicą, rząd federalny Belgii zaproponował przypisanie każdej nieruchomości zagranicznej dochodu katastralnego – kadastraal inkomen/revenu cadastral.
Projekt ustawy został zatwierdzony i stał się ustawą z dnia 17 lutego 2021 r., opublikowaną w Belgijskim Dzienniku Urzędowym 25 lutego 2021 r.
Do roku podatkowego 2021 dochód za rok 2020 był uznawany za dochód katastralny wyłącznie w przypadku nieruchomości położonych w Belgii.
Jeżeli nieruchomość znajduje się w Belgii lub za granicą i jest wynajmowana, właściciel nieruchomości – rezydent podatkowy Belgii – będzie płacił podatek na podstawie faktycznie otrzymanego dochodu z wynajmu, a nie na podstawie dochodu katastralnego.
W rozmowie z Les Belges à Torrevieja Michel powiedział: „Moja żona i ja musimy liczyć się ze wzrostem opłat z 63 euro do 590 euro, co daje różnicę ponad 1,054 euro. To skandal”.












