Cytat: „Umieszczając stację na terenie parku, będą musieli wyciąć 500 drzew w parku Madrid Río, w tym w historycznym parku Arganzuela, zasadzonym w 1969 r.”
Tysiące ludzi zebrało się w sobotę w Madrycie, aby zaprotestować przeciwko planom wycięcia ponad 1,000 drzew w dwóch parkach w związku z rozbudową miejskiego metra.
„Dowiedzieliśmy się o tym dopiero, gdy zaczęli stawiać bariery” – powiedziała Susana de la Higuera ze stowarzyszenia sąsiedzkiego Pasillo Verde Imperial.
„Umieszczając stację na terenie parku, będą musieli wyciąć ponad 500 drzew w parku Madrid Río, w tym w historycznym parku Arganzuela, założonym w 1969 roku” – powiedziała.
Władze regionalne Madrytu pierwotnie planowały budowę dwóch nowych stacji na linii metra nr 11, na ulicach położonych na południowy zachód od centrum miasta.
Teraz stacje będą zlokalizowane w starej części parku Madrid Río o nazwie Arganzuela oraz w pobliskim parku Comillas.
Zgodnie z nowym planem, prace budowlane obejmą wycięcie 1,027 drzew, z których niektóre mają 50 lat. Przeniesionych zostanie również 348 drzew.
Koalicja grup sąsiedzkich i organizacji pozarządowej Ecologists in Action wyraziła swoje zaniepokojenie. Złożono dwa oddzielne apele o wstrzymanie prac, a w sobotę w Madrycie Río odbyła się demonstracja.
Dziesiątki tysięcy ludzi podpisało petycję w celu uratowania drzew.
De la Higuera powiedział, że utrata wielkich platanów klonolistnych, które dają tak potrzebny cień podczas bezlitosnego madryckiego lata, byłaby katastrofalna dla lokalnej społeczności.
„Dziadkowie zabierali tam teraz swoje dzieci, a teraz zabierają tam również wnuki” – powiedziała Susana de la Higuera ze stowarzyszenia sąsiedzkiego Pasillo Verde Imperial.
„To także miejsce, w którym spędzają czas uczniowie, ponieważ jest to jedyne miejsce, gdzie jest prawdziwy cień.
„Ale to naprawdę popularny park, z którego korzystają nie tylko mieszkańcy Arganzueli, ale także mieszkańcy całego Madrytu. Po prostu nie rozumiemy tego barbarzyńskiego pomysłu. Nie ma na to innego słowa” – dodała.
Organizacja Ecologists in Action stwierdziła: „Prace w metrze będą stanowić jedną z największych akcji niszczenia arborystyki w niedawnej historii Madrytu.
„Powody tej decyzji zdają się wynikać z potrzeby usprawnienia zarządzania pracami i ograniczenia w jak największym stopniu wpływu na ruch drogowy poprzez przeniesienie prac budowlanych z dala od publicznej arterii komunikacyjnej.
„To kolejny dowód na pogardę rządu Madrytu dla naszego dziedzictwa naturalnego”.
Burmistrz Madrytu, José Luis Martínez-Almeida, powiedział: „Nie zginie ani jedno drzewo, gdyż zgodnie z prawem 1,027 wyciętych drzew ma zostać zastąpionych prawie 20,000 XNUMX nowych”.
„Wolą ściąć drzewo niż przeciąć ulicę” – powiedział De la Higuera.
„Dla nas liczą się drzewa, ale także to, co park dla nas znaczy. Jest częścią naszego życia jako społeczności od czasów naszych dziadków. Niszczą życie naszej społeczności” – powiedzieli.
W stolicy Hiszpanii odbywała się doroczna konferencja poświęcona parkom i ogrodom publicznym, skupiająca się na terenach zielonych jako naturalnych systemach zdrowia obywateli.
Dwa lata temu sztorm Filomena przyniósł w Madrycie największe opady śniegu od 50 lat, w wyniku których zniszczeniu uległo prawie połowa z 50 mln drzew rosnących w mieście, a liczba utraconych drzew wyniosła 1.74 tys.
Rok 2022 okazał się w Hiszpanii najcieplejszym rokiem w historii pomiarów. W maju i latem odnotowano fale upałów, a temperatury w większej części kraju przekroczyły 40°C (104°F).












