Elche CF 0 Granada 0

Pomimo gry przez większość drugiej połowy w dziesiątkę, po tym jak obrońca DIEGO GONZÁLEZ otrzymał czerwoną kartkę, dziesiątka Elche zdołała zdobyć cenny punkt w meczu u siebie ze środkową Granadą, dzięki czemu jest tuż za strefą spadkową, wyprzedzając dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu Alaves, który również zremisował z Real Sociedad w niedzielny wieczór.

Ostatecznie przyznano im zasłużony punkt, ale gdyby któraś z dwóch decyzji VAR poszła w drugą stronę, Elche mogłoby skończyć się o wiele lepiej.

Pierwsza dotyczyła nieuznanego gola Elche w 15. minucieth minuta. Po tym, jak piłka przekroczyła linię bramkową, Carrillo został uznany winnym faulu na bramkarzu Granady, Maximiano, w trakcie akcji przygotowawczej, a następnie, na kilka minut przed przerwą, ci sami dwaj zawodnicy ponownie podyktowali rzut karny dla gospodarzy.

Niestety, po konsultacji z VAR-em, żadna z decyzji nie była korzystna dla Elche.

Żadna ze stron nie miała wiele do zaoferowania w pierwszych minutach drugiej połowy, ale po wprowadzeniu piłki w 69. minucieth W minucie meczu z Pere Millą Elche było nieznacznie lepszą drużyną i tylko świetna interwencja bramkarza Granady zaledwie dziesięć minut później uniemożliwiła rezerwowemu Elche wpisanie się na listę strzelców.

Mimo przewagi liczebnej w drugiej tercji Granada nie miała wiele do zaoferowania w ataku, a dziesięciu zawodników Elche stosunkowo łatwo utrzymywało przewagę.

Zdjęcie główne: Bramka Carrillo nie została uznana po faulu na bramkarzu Granady Maximiano