Mieszkaniec Murcji, którego tożsamości nie ujawniono, został skazany na dwa lata więzienia za molestowanie seksualne nieletniej w pociągu. Wyrok więzienia został jednak zamieniony na wydalenie z Hiszpanii na okres sześciu lat.

31-letni Marokańczyk przyznał się do znęcania się nad nastolatką w wagonie kolejowym, gdy pociąg wjeżdżał na stację Carmen w stolicy Murcji. Musi również wypłacić ofierze odszkodowanie w wysokości 1,500 euro.

Fakty, do których przyznał się sprawca, uznaje się za udowodnione. Miały one miejsce w pociągu podmiejskim, gdzie sprawca zobaczył 14-letnią nastolatkę w towarzystwie jej ojca.

Podszedł do dorosłego i „zapytał go, czy jest jego dziewczyną, trzymając ją za rękę, na co ten odpowiedział, że tak”.

Gdy para mijała go w pociągu, złapał ją za lewą pierś, w wyniku czego ofiara krzyknęła i uciekła. Po wyjściu z pociągu mężczyzna został zatrzymany przez dwóch konduktorów, gdy wychodził ze stacji. Podejrzany został zatrzymany przez policję i spędził dwa dni w areszcie.

Ojciec ofiary złożył skargę o molestowanie seksualne.