Smutek i radość w Gambii

0
Na skutek zbiegu okoliczności Rosemary Le Messurier i jej mąż Steve, którzy w 1997 roku zarezerwowali wycieczkę do Egiptu (odwołaną z powodu masakry turystów w Świątyni Hatszepsut w Luksorze), zamiast tego odwiedzili Gambię.
Na skutek zbiegu okoliczności Rosemary Le Messurier i jej mąż Steve, którzy w 1997 roku zarezerwowali wycieczkę do Egiptu (odwołaną z powodu masakry turystów w Świątyni Hatszepsut w Luksorze), zamiast tego odwiedzili Gambię.

  • W części 2 Andrew Atkinson rozmawia z byłą mieszkanką Quesada-Rojales, Rosemary Le Messurier, i jej poszukiwaniami zaginionej gambijskiej rodziny, z którą się zaprzyjaźniła.

Rosemary odbyła wizytę w wiosce Kunta Kinteh, opierając się na historii słynnego niewolnika, którego historię rozsławiła w literaturze książka Alexa Haleya „Korzenie”.

„Żadna wizyta w Gambii nie byłaby kompletna bez odwiedzenia lokalnej szkoły dla małych dzieci. Chociaż edukacja jest teraz dostępna dla wszystkich dzieci, wciąż brakuje materiałów piśmienniczych i książek” – powiedziała Rosemary.

Podczas wycieczki na lokalny targ wyrobów drewnianych, uczniowie wpychali przez okna części paczek papierosów, na których odwrocie napisane było ich imię i nazwisko oraz adres.

„Dwóch z nich zatrzymaliśmy. Skontaktowaliśmy się po powrocie do domu, a Kemo później skontaktował się z oboma chłopcami i spotkaliśmy się na plaży.

Powiedzieliśmy im, że wrócimy i chcielibyśmy im przynieść osobisty prezent. Jeden z nich powiedział, że teczka, w której mógłby trzymać podręczniki szkolne, byłaby przydatna.

„I budzik, bo rano miał problemy z wstawaniem. Drugi chciał trampki, bo chodził boso. Wyobraźcie sobie ich radość, kiedy następnym razem oddamy im te rzeczy” – pomyślała Rosemary. Dziś obaj chłopcy mają po trzydzieści kilka lat, są żonaci i mają co najmniej jedno własne dziecko, a może i więcej.

Jeden z nich poświęcił się karierze akademickiej i podróżował, po czym wrócił do Gambii, drugi zaś zajął się pracą fizyczną, pomagając przez jakiś czas w garażu brata, a obecnie pracuje w budownictwie.

Rosemary kupiła nieruchomość w 2002 roku w urbanizacji Monte Azul, Quesada, Rojales i powiedziano jej, aby nigdy nie trzymała dokumentów w domu, gdy nie ma w nim nadzoru.

Rosemary ukradła torebkę z wieloma przegródkami zapinanymi na suwak, a z jej kieszeni zginęła kwota 1,000 euro: karty kredytowe i bankowe, paszporty, prawa jazdy, książka adresowa i telefon komórkowy.

„Nie udało się niczego odzyskać, a ze względów finansowych nie byliśmy w stanie wrócić do Gambii, aby odnaleźć naszych „zaginionych” przyjaciół – choć pozostali w naszych sercach” – powiedziała Rosemary.

ZOBACZ TEŻ: Z Quesada-Rojales do Gambii

W kolejnych latach Rosemary otrzymała zaproszenie do grona znajomych od jednego z Gambijczyków, a potem od drugiego: „Przyszło mi do głowy, że nasz przyjaciel Kemo może być dostępny w mediach społecznościowych, ale mimo poszukiwań najwyraźniej zniknął.

Napisałem do niego na adres Atlantic Hotel, ale nigdy nie otrzymałem odpowiedzi. Poinformowano mnie, że nowi właściciele wymienili cały personel i przewodników.

„Do dziś moje poszukiwania nie przyniosły rezultatu, ani Kemo, ani członków jego rodziny. Nawet nasi przyjaciele z Gambii próbowali go dla nas odnaleźć” – powiedziała Rosemary.

Po 14 latach spędzonych w Hiszpanii Rosemary i jej mąż Steve wrócili na Guernsey.

Dwa lata temu Rosemary pojechała na wakacje do Gambii i odkryła, że kraj ten stał się nowoczesnym, tętniącym życiem i częściowo zamożnym krajem, skupionym wokół głównych miast, gdzie targowiska tętnią życiem jak nigdy dotąd.

Jesteśmy w kontakcie z Malickiem i Fodayem, dwoma uczniami, których poznaliśmy podczas naszej pierwszej podróży.

Kemo i jego żona Hawa stracili swoje pierwsze dziecko, Ma-bintou, które, jak wspomniano, zmarło na malarię.

„Później narodziło się dwóch synów: Talibo w 2001 r. i Mohammed Lamin w 2003 r., którego posiadłość znajdowała się niedaleko Serrekundy” – powiedziała Rosemary, wracając do gambijskiego Kotu pod koniec tego roku.

„To smutne, że możemy nigdy nie dowiedzieć się, co stało się z Kemo i jego rodziną.

„Ale możemy się cieszyć, że dwaj młodzi chłopcy, którzy 20 lat temu wcisnęli nam kawałek papieru, pozostali naszymi przyjaciółmi i teraz żyją dobrze”, powiedziała Rosemary.