
Andrew Atkinson rozmawia z June Redden, mieszkanką Murcii, o przerażających przeżyciach, jakich doświadczyła, gdy znalazła się w sytuacji zagrożenia zanieczyszczeniem pyłem mineralnym na Gran Canarii, tuż po tym, jak rady miejskie Cartageny i Lorca ogłosiły najwyższy stopień zagrożenia jakością powietrza po tym, jak chmura zanieczyszczenia pyłem mineralnym uderzyła w Murcię w czwartek 23 stycznia.
„Pamiętam, że nic nie widziałam” – powiedziała June, która w momencie ogłoszenia alarmu pyłowego na Gran Canarii mieszkała w pobliżu hotelu Rey Palace w rozmowie z The Leader.
„Patrzyłam przez balkon i powiedziałam do męża: «Nie widzę Pałacu Królewskiego», wspominała June, która miała retrospekcje po ostrzeżeniu o niebezpiecznej sytuacji, gdy w Murcii wdrażano procedury awaryjne.
Chmura pyłu mineralnego dotarła do Murcji z północnej Afryki, a stężenie cząstek PM10 w powietrzu wzrosło do 130-150 mikrogramów na metr sześcienny. Próg wynosi 50.
Podkreślając przerażające doświadczenia, których był świadkiem w Murcii, June, który mieszka w mieście, powiedział: „W takich sytuacjach budynki znikają z pola widzenia z powodu kurzu.
„Polecono nam wejść do środka i zamknąć drzwi.”
June, nazywany „Sorrocco”, powiedział: „Patrząc na radar i na zanieczyszczenie pyłem, które dotarło do Murcii z północnej Afryki, wyglądało na bardzo duże – podobne do tego, co widać w filmach „Mumia”!”.

June, dotknięty we wrześniu przez Gota Fria i powodzią, która ponownie nawiedziła kraj w dniach 20-23 stycznia, powiedział: „Powodzie w 2019 roku i kolejna w tym roku – teraz zanieczyszczenie pyłem mineralnym. Powiedzieć, że mamy tego dość, to mało powiedziane”.
Rady miejskie Cartageny i Lorki wprowadziły najwyższy stopień zagrożenia jakością powietrza: „Mieszkańcy powinni zachować ostrożność w związku z sytuacją w Cartagenie i Lorce” – powiedział June.
Na pustyni Sahara w Afryce Północnej, warstwa powietrza saharyjskiego (SAL) to przeważająca warstwa atmosfery zawierająca pył, unosząca się nad oceanem ponad gęstszym powietrzem morskim.
Burze nad Afryką Północną okresowo powodują potężne burze piaskowe i pyłowe, których wysokość sięga 6,000 metrów i które rozprzestrzeniają się w kierunku morza w obrębie SAL.
W 2000 r. pomiary naukowców w Portoryko wskazały na ilość pyłu opadowego wynoszącą około 8 milionów ton, co stanowiło jedną piątą całkowitej ilości pyłu zgromadzonej w tym roku.
Zjawisko to związane jest z gorącym powietrzem występującym nad Wyspami Kanaryjskimi, zwanym kalimą, które powstaje w wyniku burzy pyłowej wzniecanej przez silne wiatry.
Drobne cząsteczki piasku powodują, że powietrze staje się gęste – widoczność jest podobna w przypadku gęstej mgły – w zależności od jej intensywności.
W styczniu w Canberze, w Australii, chmura czerwonego pyłu o szerokości 300 kilometrów i długości 186 mil była unoszona przez porywy wiatru o prędkości do 107 kilometrów i 66 mil na godzinę.
Protokoły dotyczące skażenia skutkują wprowadzeniem ograniczeń w ruchu drogowym w Kartagenie, a także w innych obszarach we wschodniej Hiszpanii i na Balearach.
„W takich sytuacjach nie widać kurzu. Kiedy już spadnie, nie można oddychać. Mam nadzieję, że osoby poszkodowane posłuchały rady” – powiedziała June.












