
Grupa miejska Cambiemos Orihuela potępiła ekipę rządową Orihuela (PP i C), twierdząc, że nie mają oni kontroli nad pracami budowlanymi, które „pochłaniają nasze wybrzeże w elektryzującym tempie”. Dodają, że wiele inwestycji realizowanych obecnie wzdłuż Orihuela Costa powstaje przed uzyskaniem odpowiednich pozwoleń na budowę.
W komunikacie wydanym we wtorek radni Cambiemos oświadczyli, że mogą potwierdzić, iż szereg osiedli, w których znajduje się ponad 50 nieruchomości i które są na zaawansowanym etapie budowy, otrzymało pozwolenia dopiero w kwietniu i maju, „co pokazuje, bez żadnych wątpliwości, że budowa nowych budynków była w toku na długo przed tym, jak deweloperzy otrzymali pozwolenia”.
Zwrócili uwagę, że „jest to sytuacja, która powtarza się na wybrzeżu wielokrotnie”, co przypisują „załamaniu się” w dziedzinie urbanizacji i „nasyceniu”, którego doświadcza wielu urzędników departamentu.
W rezultacie pozwolenia nie są rozpatrywane terminowo, a większość z nich, przyznanych w maju, została złożona przez deweloperów prawie rok wcześniej. Wydaje się również, że nie ma logiki ani porządku w sposobie przyznawania wniosków, a wiele wniosków złożonych niedawno jest rozpatrywanych na długo przed innymi, które znajdują się w systemie od kilku miesięcy.
Twierdzą, że urbanistyka jest w kompletnym chaosie, co jest odzwierciedleniem katastrofalnej polityki miejskiej realizowanej przez rząd Orihueli.
Przedstawiając oświadczenie prasie, rzecznik powiedział, że „bez możliwości terminowego przetwarzania i wydawania pozwoleń na budowę nie sposób nawet pojąć tempa rozwoju na wybrzeżu. Po prostu nie wiemy, ile nieruchomości jest obecnie budowanych – niezależnie od tego, czy posiadają pozwolenia – i dlatego nie możemy przewidzieć skali konsekwencji, jakie nowa fala budownictwa będzie miała dla mieszkańców Orihuela Costa, którzy już teraz cierpią z powodu ogromnych braków w usługach i infrastrukturze”.
Cambiemos zakończył konferencję prasową, domagając się, aby rada Orihuela „podjęła skuteczne środki w celu rozwiązania problemu załamania, którego obecnie doświadcza Departament Urbanistyki”, odzyskała kontrolę nad pracami, które są obecnie w toku i na które wydano odpowiednie pozwolenie na budowę, a przede wszystkim zaczęła powstrzymywać „postęp morza cementu, w jakie przekształciło się nasze wybrzeże pod administracją PP”.












