Jak wynika z raportów, które w tym tygodniu dotarły do ośrodka ratunkowego Easy Horse Care Rescue Centre w Rojales, prawie 80 koni pozostawiono na pastwisku w pobliżu Albacete, by umrzeć z głodu, a kolejnych 80 spotkał ten sam los w Murcii.
Sue Weeding, współzałożycielka Easy Horse Care, rozumie, że zaniepokojeni mieszkańcy obu obszarów zgłosili policji przypadki zaniedbań, jednak funkcjonariusze są ograniczeni, ponieważ żaden ośrodek ratunkowy nie ma funduszy ani pomieszczeń, aby przyjąć tak wiele koni na raz.
„To szaleństwo, że wszyscy wiedzą, że te zwierzęta głodują, a nikt nie może nic zrobić, bo nie ma gdzie ich umieścić, nie ma dokąd ich uratować” – powiedziała Sue.
„Wszyscy załamują ręce, chcąc, żeby ktoś coś zrobił, ale nikt nie wie, co robić – nawet policja nie wie.
„Jesteśmy po prostu sfrustrowani. Gdybyśmy mieli pieniądze i zaplecze, bylibyśmy tam w mgnieniu oka. Zrobiłbym wszystko, żeby te konie wyjechały. Ale potrzebujemy pomocy. Potrzebujemy funduszy. Potrzebujemy miejsca. Gdybyśmy je mieli, moglibyśmy to zrobić i zrobilibyśmy to natychmiast”.
Mieszkańcy Caudete w Albacete są zaniepokojeni stadniną, która najwyraźniej nie zapewnia swoim koniom odpowiedniego pożywienia. Zdjęcia udostępnione przez Easy Horse Care pokazują skrajnie wychudzone klacze hodowlane z niedożywionymi młodymi źrebakami u stóp.
Około 20 koni nie było odpowiednio karmionych przez pięć miesięcy i znajduje się w stanie skrajnego niedożywienia. Niektóre klacze nie są już w stanie produkować mleka dla swoich źrebiąt. Trzy źrebięta są podobno tak wychudzone, że ledwo stoją na nogach. Pozostałe około 60 koni wydaje się być w lepszej kondycji, ale są przetrzymywane w brudnych stajniach, gdzie stale stoją we własnych odchodach.
Sue powiedziała, że zaproponowała, że zabierze dwa konie – maksymalną liczbę, jaką schronisko mogło pomieścić, biorąc pod uwagę liczbę uratowanych koni, kucyków i osłów, wynoszącą obecnie 99 – ale powiedziano jej, że właściciel koni odmawia oddania swoich zwierząt, a policja nie dokonała jeszcze formalnego zajęcia.
Wiadomo, że podobny los spotkał 80 innych koni na posiadłości w Fortunie, niedaleko Murcii.
„To nie tylko jakiś koń schowany tu i tam. To ogromny problem, który trwa nieustannie. W miarę jak kryzys się pogłębia, coraz więcej zwierząt cierpi, często w dużych grupach, gdzie hodowcy wypuszczają je na pastwisko i po prostu utrzymują klacze w źrenicy” – powiedziała Sue.
„Musi istnieć jakieś rozwiązanie tych kryzysów. To po prostu nie może trwać, skoro nie ma gdzie umieścić tych zwierząt. Musimy pilnie stworzyć u nas odpowiedni system dobrostanu zwierząt, taki jak ten, który istnieje w Wielkiej Brytanii i innych krajach Unii Europejskiej”.
Centrum Ratownictwa Koni Easy Horse Care opiera się wyłącznie na darowiznach, aby finansować swoją ważną działalność na rzecz dobrostanu zwierząt. Centrum będzie otwarte dla zwiedzających bezpłatnie w niedzielę 8 stycznia w godzinach 1:4-XNUMX:XNUMX. Więcej informacji i wskazówek dojazdu można znaleźć na stronie www.easyhorsecare.net.













