W La Marina w ratuszu San Fulgencio znajduje się obecnie ponad dwadzieścia skarg na HiDRAQUA, prywatną firmę dostarczającą wodę do urbanizacji. Wiadomo, że jest ich również znacznie więcej od właścicieli nieruchomości położonych w innych miejscach.
Kwoty, jakie w tym przypadku wchodzą w grę, często sięgają tysięcy euro za wodę, która najwyraźniej została użyta nielegalnie.
Doniesienia wskazują, że kilka osób zostało fałszywie oskarżonych o zużycie prawie miliona litrów lub więcej wody, lecz nie trzeba dodawać, że rachunki za normalne zużycie wody nadal są im wysyłane regularnie.
Umowa wygląda tak: inżynier HiDRAQUA pojawia się w Twoim domu i twierdzi, że Twój licznik został zmanipulowany. Właściciele nieruchomości, których to dotyczy, twierdzą, że do licznika włożono kawałek drutu lub śrubę, co uniemożliwiło jego prawidłowe działanie (patrz zdjęcie).
Inżynier pokazuje właścicielowi domu „skorumpowany” licznik, niezwłocznie go wymienia i zabiera wadliwy licznik, usuwając w ten sposób wszystkie dowody.
Wkrótce potem mieszkańcy otrzymują list od HiDRAQUA z informacją, że nielegalnie zużyli xxx ilości wody, do którego dołączony jest rachunek za zużycie, zawsze na absurdalnie wysoką kwotę. W liście zaznaczono, że należy uiścić opłatę w ciągu 10 dni od otrzymania.
Jeśli chcesz zakwestionować sprawę, musisz udać się do biura z pismem, ale nawet w trakcie rozpatrywania sporu zaległa kwota nadal musi zostać uregulowana. Większość osób, które odwiedziły biuro, deklaruje oburzenie sposobem, w jaki są traktowane. Otrzymują bardzo mało pomocy, a osoba rozpatrująca skargi jest często nieuprzejma i niegrzeczna.
Jeżeli zaległa kwota nie zostanie uregulowana w terminie 10 dni, gospodarstwo domowe zostaje odcięte od prądu, mimo że sprawa mogła zostać przekazana lokalnemu prawnikowi przez właściciela domu.
Niektóre gospodarstwa domowe mogą płacić rachunki za pośrednictwem planu płatności, ale jeśli plan zostanie rozwiązany, dopływ wody zostanie natychmiast odcięty.
Chociaż większość rachunków opiewa na kwotę 300–400 euro, zdarzają się przypadki, że kwota ta sięga tysięcy.
Oczywiście, jest to dla większości ludzi niezwykle trudne pod względem finansowym, zwłaszcza dla tych, którzy żyją za niewiele więcej niż państwową emeryturę.
Chociaż poszczególni prawnicy są zaangażowani w proces, postępy są bardzo powolne, ponieważ wydaje się, że na skargi do firmy nie trzeba odpowiadać bezpośrednio. Wielu klientów wciąż czeka na odpowiedź.
Istnieje jednak Grupa Akcji w La Marina, którą obecnie koordynuje Wim. Prosimy o kontakt mailowy pod adresem: wim.agua@gmail.com
Jeśli jednak posiadasz informacje, którymi chciałbyś się podzielić z innymi mieszkańcami La Marina za pośrednictwem tej gazety, napisz do mnie na adres: biuro@theleader.info abym mógł opublikować szczegóły z myślą o wielu innych zdegustowanych właścicielach domów, którzy czują, że oni również są „oszukiwani”.













