PP ponownie skrytykowała radę Torrevieja, ponieważ szkuner Pascual Flores pozostaje w porcie bez licencji na żeglugę

Radny Eduardo Gil Rebollo (PP) oskarżył ekipę rządową o zaniedbanie, ponawiając wniosek o dostęp do akt, podczas gdy statek, którego koszt wyniósł ponad 4.6 mln euro, pozostaje uwięziony w porcie.

Gil mówi, że pomimo wielokrotnych próśb o informacje, nadal oczekuje na kontakt ze strony władz miasta. Twierdzi, że łódź nie posiada nawet niezbędnych zezwoleń, które pozwoliłyby na jej transport do miejsca, gdzie będzie można ją naprawić. „Na dzień dzisiejszy Pascual Flores nie posiada żadnych zezwoleń na wykonywanie jakichkolwiek funkcji morskich. Jest całkowicie unieruchomiona i przed jej transportem konieczne będzie przeprowadzenie niezbędnych napraw” – kontynuował.

Radny wielokrotnie krytykował rząd Torrevieja, stwierdzając w lipcu i sierpniu, że zarówno certyfikaty żeglugowe, jak i świadectwa zdatności do żeglugi wygasły. Dodał, że za rządów PP, Pascual Flores był należycie konserwowany, ponieważ otaczano go szacunkiem, na jaki zasługiwał jako zabytkowy statek.

Pascual Flores to zabytkowy szkuner z trzema masztami, niegdyś gwiazda serialu telewizyjnego „The Onedin Line”. Był to ostatni żaglowiec zbudowany na plaży w Torrevieja na początku ubiegłego wieku.

Po zakończeniu kariery handlowej statek przeszedł pod brytyjską banderę i stacjonował w Dartmouth, a następnie w Bristolu. Statek został uratowany w Milford Haven i przewieziony z powrotem do portu macierzystego w Torrevieja na pokładzie ciężkiego statku, gdzie w 2008 roku został odrestaurowany, a koszt jego remontu wyniósł w regionie 4 miliony euro.

W zeszłym roku przeszedł gruntowny remont w północnoafrykańskim porcie Algeciras, który kosztował kolejne 18,000 XNUMX euro. Dyrektor Fundacji Nao Victoria stwierdził, że „Pascual Flores” jest w dobrym stanie i nadal stanowi wielką atrakcję dla żeglarzy na Morzu Śródziemnym. Dodał, że intencją Fundacji było zaprezentowanie go na całym świecie.

Gil Rebollo dodatkowo skrytykował radną Fanny Serrano, która odpowiada za planowanie w mieście, twierdząc, że nadal nie wykazuje ona przejrzystości w kwestii niezbędnych pozwoleń na ponowne otwarcie teatru, centrum kultury i siedziby związku zawodowego pracowników CCOO, które pozostają zamknięte z powodu obaw o zdrowie i bezpieczeństwo.

1 KOMENTARZ

  1. Dobrze pamiętam Pascuala Floresa w Bristolu, kiedy stał tam w suchym doku. Zawsze był statkiem, a nigdy nim. Był gwiazdą tamtejszych festiwali morskich, a pewnego razu budowano dla niego żagle. Mam zamiar odwiedzić go tej zimy w Hiszpanii. Zdrowy rozsądek musi zwyciężyć, w końcu to rzadki okaz, który ocalał i jest teraz częścią wspaniałej historii morskiej. Świat generalnie nie dba o swoje dziedzictwo przemysłowe z wystarczającą energią.

    Chris