Jeśli jeszcze nie odwiedziliście Carmen del Campillo, marokańskich ogrodów herbacianych „Casa Morisca”, tuż przy drodze N340, na południowy zachód od Crevillente, to czeka Was prawdziwa gratka. Określane mianem „Mini Alhambry”, to miejsce, które dorośli koniecznie muszą odwiedzić podczas swojej podróży do Hiszpanii.
Piękne ogrody, mnóstwo małych zakamarków, mnóstwo rzeczy do zobaczenia. Jeśli mieszkasz w tej części Hiszpanii, ogrody to niezapomniane przeżycie, do którego z pewnością będziesz wracać wielokrotnie.
Ogrody zajmują powierzchnię około 4 akrów. Spacer po nich z przerwą na zrobienie wyjątkowych zdjęć, wypicie herbaty i zjedzenie smakołyków zajmie Ci parę godzin.
Może się wydawać trochę dziwne, gdy pierwszy raz docierasz do bram, bo zazwyczaj musisz czekać, aż ktoś cię wpuści, ale właściciele i pracownicy są bardzo gościnni, bo w zasadzie jesteś gościem w ich wspaniałym domu.
Jesteś całkowicie zdany na siebie i możesz swobodnie poruszać się po ogrodach i budynkach w swoim własnym tempie. Zawsze znajdzie się ktoś do pomocy, a jeśli chcesz się posilić, w bardzo rozsądnej cenie, znajdziesz duży wybór herbat, smacznych przekąsek i ciast, ale możesz również wybrać napoje bezalkoholowe, kawę lub bardzo dobry sok pomarańczowy.
O zmierzchu ogrody rozświetlają marokańskie szklane lampy, a pawie nawołują i przelatują między budynkami. Jest wiele wyjątkowych pomieszczeń do odkrycia i zwiedzania, a każdy nowy pokój sprawia, że trudno się zdecydować, gdzie napić się herbaty i zjeść małe marokańskie przysmaki. Całe doświadczenie jest naprawdę urzekające. Prawdziwy ukryty klejnot, ale niedaleko od zatłoczonego przez turystów wybrzeża.
Prawdziwe dzieło miłości, w którym możesz się zrelaksować w ciepły letni wieczór, zanurzyć się w cudownym, odurzającym zapachu jaśminu, popijając równie aromatyczną herbatę i rozkoszując się wyśmienitymi marokańskimi słodyczami.
Koszty mogą być trudne do ustalenia, ponieważ nie są podane ceny biletów wstępu ani menu, ale w przypadku grupy czterech osób należy spodziewać się wydatku rzędu 25 euro za napoje i wstęp.
Ma jednak wadę – znalezienie stacji nie jest łatwe i może wymagać trochę czasu, aby upewnić się, że nie zmarnujesz podróży. Jadąc z Crevillente do Albatery drogą N340, skręć w prawo przy stacji benzynowej Cespa. Są dwie stacje naprzeciwko siebie, więc trudno je przegapić.
Jedź boczną drogą przez około 4 km, aż dotrzesz do skrzyżowania z torami, po lewej stronie którego znajduje się stara podstacja elektryczna. Obecnie widnieje na niej duży napis „CZASZKA” namalowany u góry. Następnie podążaj za małymi białymi strzałkami przez kolejny kilometr, po wyboistej i wąskiej drodze.
Alternatywnie możesz oczywiście znaleźć kogoś, kto już tam był i poprosić go, żeby cię zabrał
I nie zniechęcaj się, jadąc po zakurzonych drogach, bo gdy w końcu tam dotrzesz, będziesz przeżywał niezapomniane wrażenia.
Istnieje jednak strona internetowa, która podaje współrzędne GPS, warto też sprawdzić TripAdviser. www.carmendelcampillo.comW okresie od października do czerwca ogrody są otwarte od godziny 4:XNUMX, z wyjątkiem poniedziałków i wtorków, kiedy są zamknięte.
















