PREZYDENT-elekt Donald Trump wprawił w zakłopotanie sojuszników Ameryki z NATO podczas swojej kampanii wyborczej w USA, gdy ogłosił, że dalsza ochrona ze strony Stanów Zjednoczonych będzie zależeć od tego, czy państwa członkowskie wyłożą swoją część pieniędzy na sojusz wojskowy.
Obecne wydatki członków NATO pokazują, że Hiszpania jest jednym z największych przestępców pod względem wkładu w sojusz. Oczekuje się, że członkowie będą przeznaczać minimum 2% PKB na obronność, ale Hiszpania wydaje znacznie mniej, dysponując jedynie 0.9% PKB. Mniej wydaje tylko Luksemburg.
Niedawno Hiszpania wzbudziła kontrowersje wśród partnerów NATO, gdy niemal pozwoliła rosyjskim okrętom wojennym na cumowanie i uzupełnianie paliwa w Ceucie w trakcie podróży do Syrii.













