PROTESTUJE TORREVIEJA, GDYŻ ZARZĄD SPORTU PRZEKAZANY JEST FIRMIE PRYWATNEJ

0

Setki osób protestowały w czwartek przed ratuszem w Torrevieja, w tym samym czasie, gdy politycy miasta odbywali swoje plenarne posiedzenie. Skandowali hasła i stali za dużym banerem z hasłem „Torrevieja zjednoczona przez sport”, protestując przeciwko propozycji rady miasta, aby przekazać zarządzanie Miastem Sportowym w Torrevieja w ręce prywatne.

Platforma „Zjednoczeni na rzecz Jakości Sportu w Torrevieja” stanowczo odrzuciła propozycje rady domagające się kontynuacji systemu, który do niedawna zarządzał miejskimi szkołami sportowymi w sposób całkowicie profesjonalny.

Członkowie platformy, którą popiera również wielu nauczycieli i uczniów, odczytali oświadczenie, w którym stwierdzili, że „nie możemy ufać rządowi, który kłamał”. Przypomnieli przy tym o wcześniejszym porozumieniu rady, w którym stwierdzono, że organizacja zajęć sportowych przez miejskich obserwatorów zostanie rozszerzona.

Protestujący twierdzili, że oddanie zarządzania klasami sportowymi w ręce prywatne doprowadzi do pogorszenia standardów, gdyż firma zarządzająca będzie musiała narzucić każdej ze szkół kwoty, a miasto nie będzie już ponosić żadnej odpowiedzialności za konserwację i utrzymanie miejskich obiektów sportowych.

Przedstawiciele grupy spotkali się we wtorek z burmistrzem José Manuelem Dolonem i radnym ds. sportu Victorem Ferrándezem. Według Pedro Antonio Pereza, rzecznika platformy, wygląda na to, że rada już podjęła decyzję o powierzeniu zarządzania miejskimi szkołami sportowymi prywatnej firmie.

Perez powiedział, że oznacza to „nieprzyjemną niespodziankę”, uznając, że „Rada Miasta będzie miała ostatnie słowo i dlatego tak ważne jest, aby jak największa liczba osób dołączyła do platformy w zwołanych demonstracjach”.

Stwierdził, że wiele osób groziło bojkotem obiektów sportowych, ale nie jest to właściwe rozwiązanie i tego typu działania jedynie wzmocnią pozycję rządu.

Platforma wysłała również wiadomość do władz miejskich, w której podkreśliła swój sprzeciw wobec sankcjonowania zniknięcia sportu ze szkół, domagając się, aby „politycy nie wyrządzali żadnej szkody tak ważnej i wrażliwej sferze, jak wychowanie fizyczne naszych dzieci, które są zarówno tkanką społeczną, jak i decydentami w przyszłości”. Pod koniec sesji plenarnej burmistrz został eskortowany przez siły bezpieczeństwa, gdy opuszczał ratusz.