Przez Andrew Atkinson
Prawie trzystu wiernych kibiców zgromadziło się na Stadionie Miejskim, aby obejrzeć mecz CD Montesinos z CF Racing Playas de Orihuela A w 16. kolejce Segunda Regional Grupo. Byli świadkami emocjonującego spotkania z pięcioma bramkami, w którym Monte odrobił stratę 0-2 i wygrał 3-2.
Klub z siedzibą w Alicante, mający ponad 400 zarejestrowanych kibiców, widzi w nowym trenerze Carlosie Perezie człowieka, który odmieni ich losy.
Był to pierwszy mecz ligowy Carlosa na stanowisku menadżera po zwolnieniu Camacho – zaledwie dwa mecze po rozpoczęciu sezonu 2016-17 – po dotkliwych porażkach.
Wśród strzelców ponownie znalazł się nowy nabytek, napastnik Aureu, który w ubiegłym tygodniu błyszczał w wygranym 6:1 towarzyskim meczu z Todo Deportivo.
Liderzy ligi, RC, objęli prowadzenie już w pierwszych minutach gry i dołożyli drugą bramkę, by do przerwy prowadzić 0-2.
„W przerwie trener powiedział nam: »To nasz finał« – możemy wygrać mecz” – powiedział mi Carlos, lider zespołu, po meczu.
Aureu zmniejszył straty, umieszczając piłkę w narożniku bramki RC, a Carlos wyrównał wynik, gdy Monte próbował wrócić do gry.
Kiedy RC było pod presją ze strony odrodzonego Montego, Aureu przepuścił piłkę między obrońcami gości, a Carlos zdobył bramkę, która okazała się decydująca o zwycięstwie 3-2.
„Wspaniale było widzieć tylu fanów Montesinosa, którzy nas dopingowali – to zdecydowanie pomogło”, powiedział Carlos.
„Wspaniale było odrobić straty z 0:2 i wygrać 3:2. Trener wlał wiarę w zawodników w szatni w przerwie.
„Po wiadomości od menedżera Carlosa Pereza uwierzyliśmy, że możemy wygrać mecz” – powiedział Carlos.
23 października Montesinos wyjadą na boisko do FB Redovan 'A', licząc na utrzymanie formy po powrocie do formy po niepowodzeniach na początku sezonu.
Zapytany, czy CD Montesinos może awansować w tym sezonie, Carlos odpowiedział: „Czy myślę, że możemy awansować? Może – zobaczymy”.
Brazylijski napastnik Vazquino, który pauzował z powodu kontuzji od czasu powrotu do Montesinos po okresie gry w Sportingu Saladar, ma wrócić do gry w przyszły weekend.
„Nie mogę się doczekać, aż znów założę koszulkę CD Montesinos. Jestem gotowy na powołanie po kontuzji, która ominęła mnie w pierwszych trzech meczach sezonu” – powiedział mi Vazquino.













