DOBRY WSZECHSTRONNY WYSTĘP POZWOLIŁ DAYA ZDOBYĆ PUNKTY

0

Altet CD 1 przeciwko Daya Nueva Athletic 4

Gospodarze rozpoczęli dobrze i szybko zmusili Dayę do głębokiej obrony. W piątej minucie rzut rożny Alteta niemal zaskoczył Dayę, ale został on gwałtownie wybity. Francisco dobrze wybiegł z defensywy, a jego długie podanie do napastnika Dayi minimalnie chybiło celu. Jaime, w bramce Dayi, musiał się dobrze schylić, aby w dziesiątej minucie wykonać dobrą interwencję. Następnie Daya oddał dobry strzał, który chwilę później został wybity na rzut rożny.

Francisco wykonał kolejny dobry rajd, a jego dośrodkowanie minimalnie minęło bramkę. Daya była teraz lepszą drużyną i w dwudziestej minucie gospodarze zostali wyprowadzeni z równowagi, gdy trzech zawodników na zmianę próbowało wpakować piłkę do siatki! Po rzucie rożnym, Jose (A) Jesus potężnym strzałem głową dał Daya prowadzenie w dwudziestej piątej minucie. Jaime musiał popisać się świetną interwencją po błędzie Fernando, który doprowadził do sytuacji sam na sam. Teraz Daya grała dobrą piłkę i wyglądała na potencjalną na powiększenia jednobramkowej przewagi.

W trzydziestej drugiej minucie Frankie miał czystą sytuację, mając przed sobą tylko bramkarza Altet, ale zamiast strzelić, zdecydował się na podanie i zmarnował bardzo dobrą okazję. Drugi gol Daya padł w czterdziestej pierwszej minucie bezpośrednio po efektownym dośrodkowaniu z rzutu rożnego, wykonanym przez Senera (El Box). Daya zasłużyła na dwubramkowe prowadzenie do przerwy i w drugiej połowie liczyła na więcej bramek. Goście rozpoczęli drugą połowę z impetem, rozgrywając piłkę i pewnie kontrolując grę.

W pięćdziesiątej drugiej minucie Tuto wybiegł z piłką z głębi pola obrońców Dayi i zagrał kilka podań do Frankiego, który ominął pułapkę ofsajdową, minął bramkarza i wpakował piłkę do siatki, zdobywając trzeciego gola dla gości. Juan Miguel podwyższył wynik na 4:0 zaledwie kilka minut później po rzucie wolnym, z którym gospodarze nie mogli sobie poradzić. Mecz pewnie już rozstrzygnięty, a goście mają punkty w kieszeni. W sześćdziesiątej minucie Altet nastraszył Dayę, gdy jego strzał lobem minął Jaime w bramce i poszybował tuż nad poprzeczką.

W sześćdziesiątej trzeciej minucie El Box popełnił błąd w meczu, strzelając z bliskiej odległości prosto w bramkarza Altet. Daya wciąż był w formie, gospodarze po prostu nie byli w formie. W osiemdziesiątej piątej minucie Daya popełnił głupi rzut karny, który został z łatwością wykorzystany, pozbawiając Jaime pierwszego czystego konta w sezonie. Wynik końcowy 4:1, dobre zwycięstwo i dobry występ Dayi. Z dzisiejszego występu można wyciągnąć wiele pozytywów – obrona była solidna, a atak (zwłaszcza w drugiej połowie) szybki i skuteczny.

Trener Jesus był zadowolony z poprawy w dwóch ostatnich meczach. Nie możemy jednak zapominać, że dzisiejszy przeciwnik nie był najsilniejszy, a kolejne mecze będą trudniejsze. Jedną rzeczą, która będzie nas drogo kosztować, są liczne żółte kartki, kolejna czerwona kartka, którą dziś otrzymaliśmy! Zawodnikiem meczu był dla mnie Tuto, silny w obronie i stale zagrażający w ataku przy rzutach rożnych i wolnych.

Daya Dave

Sponsor zespołu: Segurlab