Mieszkańcy Cambiemos od dawna są wściekli z powodu planu rady miejskiej Orihueli, zakładającego zburzenie stuletniej areny walk byków. Rada złożyła wniosek o modyfikację planu ogólnego, która oznaczałaby usunięcie i zburzenie pozostałości opuszczonej areny walk byków, niegdyś atrakcyjnego budynku położonego przy wjeździe do miasta.
Rzeczniczka partii Marta Guillen stwierdziła, że niekonsekwentne jest, aby rząd, który zabiega o wpisanie miasta Orihuela na listę światowego dziedzictwa, burzył tak kultowe budynki.

Arena, którą rada miejska kupiła dziesięć lat temu za kwotę 758,000 XNUMX euro, została zakupiona wyłącznie z myślą o jej przyszłej renowacji. W tamtym czasie rada miejska chciała przekształcić obiekt w teatr plenerowy, który mógłby organizować duże imprezy kulturalne i spotkania publiczne w cieplejszych miesiącach.
Wygląda na to, że nastąpiła zmiana podejścia wraz z powrotem do propozycji sprzed dekady, aby przekształcić Plaza de Toros w przestrzeń wielofunkcyjną. Burmistrz Orihuela, Emilio Bascuñana, i radny ds. planowania przestrzennego, Begoña Cuartero, przedstawili mediom w piątek projekt renowacji Bullring.
Burmistrz poinformował, że rada miejska przekształci Plaza de Toros w teren otwarty z zagospodarowanymi terenami zielonymi i oświetleniem, w którym będą mogły odbywać się koncerty, pokazy, wystawy i wszelkiego rodzaju wydarzenia kulturalne, z których będą mogli korzystać zarówno turyści, jak i mieszkańcy Orihueli.
Nowy projekt, zaprojektowany przez architekta Rafaela-elekt, będzie kosztował 403,564 XNUMX euro, a prace potrwają około sześciu do siedmiu miesięcy. Propozycja obejmie również dodatkowe elementy, takie jak toalety publiczne, kawiarnię i przestrzeń na salę wystawową.
Cuartero podkreślił jednak, że wszelkie ulepszenia muszą być zgodne ze statusem opuszczonego budynku jako obiektu dziedzictwa historycznego i najpierw muszą zostać ratyfikowane przez Fundację Platformy Dziedzictwa, ponieważ wszystkie decyzje są bardzo ważne i wiele z nich będzie nieodwracalnych.
Tak więc po wielu latach bezczynności, podczas których kolejne władze miasta nie podejmowały żadnych działań konserwacyjnych, co pozwoliło na popadnięcie budynku w obecny, opuszczony stan, wygląda na to, że obecna rada w końcu uznała, że ta ikoniczna budowla stanowi ważną część historycznej konstytucji miasta.













