MIESZKAŃCY SAN MIGUEL TRACIĄ SWOJE KULKI

0

W zeszły weekend w dawnej szkole średniej San Miguel odbyły się pierwsze mistrzostwa w grze w kulki, zorganizowane przez Stowarzyszenie Sąsiedzkie Archangel w ramach miejskiego święta.

Celem było nic innego jak zorganizowanie dnia, który miałby na celu zintegrowanie pokoleń i przywrócenie tradycyjnej gry, w którą nie gra się już w naszych lokalnych parkach i szkołach.

W San Miguel konkurencja się zaostrza
W San Miguel konkurencja się zaostrza

Pomysł lokalnego entuzjasty, mieszkańca Czechosłowacji, Petra Sejby Manuela Gómeza, brzmiał: „Mam już dość patrzenia na dzisiejsze pokolenie dzieci coraz bardziej wpatrzonych w telefony komórkowe lub komputery”. Miał nadzieję, że wydarzenie zachęci wielu z nich do ruszenia się z kanap i wyjścia na świeże powietrze, gdzie będą mogli cieszyć się tak cenionym sportem, który – jak wiele innych rzeczy – grozi zapomnieniem.

Stopniowo plac zabaw przy starej szkole zaczął się zapełniać rodzinami z gminy, które przybyły tam z „celem promowania dobrych relacji między pokoleniami i odrodzenia gry, na której wychowało się wielu przedstawicieli starszego pokolenia.

Petr Sejba był obecny, aby podzielić uczestników na grupy, co trwało cały ranek. Sejba jest ekspertem w tej dyscyplinie i był prezesem Czeskiej Federacji Kulek aż do zeszłego roku, kiedy to został wybrany na prezesa światowego.