Burmistrz Torrevieja podjął niezwykły krok, upubliczniając wynagrodzenia wszystkich radnych miejskich za rok 2014 i pierwsze 6 miesięcy 2015. Jak sam stwierdził, jest to inicjatywa pokazująca, że miasto jest całkowicie oddane „otwartemu rządowi i przejrzystości”.
Burmistrz twierdzi, że dzięki tej inicjatywie kończy się powszechna praktyka ukrywania się, stosowana przez Partię Ludową od 25 lat.
„Każdy ma prawo wiedzieć, ile burmistrz i członkowie rady miasta kosztują lokalnych podatników, niezależnie od tego, czy są radnymi, czy członkami opozycji” – kontynuował.
A żeby podać przykład, na co idą pieniądze, Eduardo Dolon, burmistrz Partii Ludowej przed ostatnimi wyborami samorządowymi, otrzymał w ciągu roku pensję w wysokości 68,000 91,924 euro, która wzrosła do XNUMX XNUMX euro po wypłaceniu składek na ubezpieczenie społeczne.
Dolon jest obecnie zatrudniony na stanowisku wiceprzewodniczącego Diputación Provincial de Alicante













