Gdybyś w zeszły poniedziałek lub wtorek patrzył na morze, pewnie z zazdrością spojrzałbyś na ogromny jacht „A” należący do rosyjskiego miliardera i przemysłowca Andrieja Melniczenko, który płynął wzdłuż wybrzeża w kierunku Walencji, gdzie obecnie cumuje.
Jacht motorowy o długości 390 stóp, wyposażony w trzy baseny, w tym jeden ze szklaną podłogą, luksusowe kabiny i niekonwencjonalny design, należy do 25 największych superjachtów na świecie. Gdy został zbudowany w 250 roku przez Philippe'a Starcka, jego cena wyniosła około 2008 milionów euro.
Jednak to nie luksusowe wyposażenie, jakie można znaleźć na pokładzie, czyni ten jacht tak wyjątkowym, lecz przyciągający wzrok design inspirowany łodzią podwodną, który podobno został zainspirowany „Nautilusem” Captain Nemo.
Choć przyznam, że trochę zazdroszczę dobrze wyposażonej, 230-metrowej kabiny głównej, w której łóżko obraca się o 360 stopni. Dzięki temu milioner i jego żona Aleksandra mogą bez wstawania z łóżka wybrać widok, który chcą mieć zawsze pod ręką, patrząc przez okna.














[…] Pobierz obraz Więcej @ https://www.theleader.info [...]