Wygląda na to, że nie tylko ludzie chcą zanurzyć się w morzu, aby się ochłodzić, bo w tym tygodniu pewien samochód ciężarowy postanowił popływać w Santa Pola.
Kierowca zaparkował pojazd i zostawił go w pobliżu portu, ale świadkowie widzieli, jak ciężarówka powoli zaczęła toczyć się w kierunku morza, stopniowo nabierając prędkości, co skłoniło wielu do przypuszczeń, że kierowca zapomniał zaciągnąć hamulca ręcznego.
Ciężarówka wpadła do wody w porcie i musiała zostać uratowana dźwigiem z pomocą nurka. Nikt nie odniósł obrażeń w tym incydencie, choć pojazd mógł nie nadawać się już do jazdy, co stanowiło dobitną nauczkę, jak prawidłowo zaciągnąć hamulec ręczny.












