REEDUKACJA DLA OSÓB ZNĘCAJĄCYCH ZWIERZĘTA
Sąd w Alicante uruchomił pionierski program w Hiszpanii, mający na celu reedukację przestępców skazanych za znęcanie się nad zwierzętami. Program ten ma na celu odstraszenie takich osób od ponownego popełniania przestępstw.
Poinformował o tym wczoraj prezes Sądu w Alicante, Vicente Magro, który wyjaśnił, że inicjatywa w postaci dziewięciomiesięcznego kursu szkoleniowego jest już wdrożona w przypadku przemocy ze względu na płeć lub wykroczeń drogowych.
W ostatnich tygodniach oglądaliśmy zdjęcia funkcjonariusza Gwardii Cywilnej ratującego psa z nagrzanego słońcem samochodu na ulicach Torrevieja, psa wyrzuconego z tarasu w Walencji, wiele zwierząt uratowanych po tym, jak spędziły wiele godzin na zewnątrz bez wody, zdjęcia nastolatka znęcającego się nad swoim psem w mediach społecznościowych i oczywiście wydarzenia z zeszłotygodniowego sądu w Orihuela, gdzie mężczyzna z Callosa del Segura został skazany na 9 miesięcy więzienia w zawieszeniu za znęcanie się nad 21 końmi, z których wiele znajduje się obecnie pod opieką ośrodka Easy Horse Care Centre w Rojales.
Magro powiedział, że takie przypadki zdarzają się coraz częściej i jego inicjatywa ma na celu ich ograniczenie.
Wyrok przeciwko mężczyźnie z Callosa zapadł w zeszłym miesiącu, ale sąd opublikował go dopiero w ubiegły czwartek.
Nastąpiło to po nalocie Seprony (służby ochrony środowiska Gwardii Cywilnej) na farmę położoną tuż za miastem dwa lata temu, podczas którego znaleziono pięć osłów, dwa muły i czternaście koni, które były skrajnie niedożywione, a wiele z nich było bliskich śmierci.
W tym czasie osły i muły przekazano stowarzyszeniu Refugio El Burrito, a konie i klacze przeniesiono do ośrodka Easy Horse Care Rescue Centre. Państwo Weedings, którzy prowadzą ośrodek, opiekują się 14 końmi od tamtej pory.
Proces odbył się w czerwcu, podczas którego oskarżony przyznał się do winy w sprawie o przestępstwo ciągłego znęcania się nad zwierzętami, za co został skazany na karę dziewięciu miesięcy więzienia i trzyletni zakaz posiadania koni i handlu zwierzętami.
Jednakże sędzia Maria Monserrate Mula Igualada zgodziła się zawiesić wykonanie wyroku na dwa lata, pod warunkiem, że skazany nie popełni w tym okresie żadnych kolejnych przestępstw.
Weedingowie byli wyraźnie rozczarowani wynikiem sprawy, mówiąc: „Mieliśmy nadzieję, że ten człowiek otrzyma jakąś grzywnę. Stracił mnóstwo czasu i pieniędzy, nie wspominając o cierpieniu, jakie zadał tym zwierzętom, a teraz wychodzi z tego praktycznie bez szwanku”.
Ośrodek ratunkowy Easy Horse Care nadal opiekuje się 12 końmi rasy Callosa de Segura. Niestety, jedna z nich, klacz o wychudzonym ciele, zmarła z powodu powikłań jelitowych wkrótce po jej uratowaniu – ale nie wcześniej niż cudem urodziła źrebię, Lily, które nadal żyje szczęśliwie ze swoją przybraną matką w ośrodku ratunkowym. Drugi koń padł ze starości w grudniu ubiegłego roku.
„Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi, widząc, jak te konie cieszą się życiem w naszym ośrodku. Spędzają całe dnie na świeżym powietrzu i słońcu i nigdy więcej nie będą przykute do ścian” – powiedziała Sue Weeding.
Działalność ośrodka Easy Horse Care Rescue Centre opiera się wyłącznie na darowiznach. Finansowanie ważnej działalności na rzecz dobrostanu zwierząt, w tym karmienie i opieka nad ponad 90 końmi, kucykami i osłami uratowanymi przed znęcaniem się, zaniedbaniem i porzuceniem, jest możliwe dzięki nim.
Więcej informacji znajdziesz na stronie www.easyhorsecare.net.













